VIII Ga 934/19 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Szczecinie z 2020-10-21
sygn. akt VIII Ga 934/19
Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z 25 września 2020 roku
I. Przedmiot postępowania.
Powódka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w L. domagała się od pozwanej (...) (...) w R. na Łotwie zapłaty kwoty 2923,53 zł tytułem pozostałej części odszkodowania za naprawę pojazdu uszkodzonego w wyniku kolizji drogowej, kosztów prywatnej ekspertyzy oraz skapitalizowanych odsetek.
Pozwana domagała się oddalenia powództwa w całości, twierdząc że wypłacona już kwota stanowi pełne naprawienie szkody. Poszkodowany nie zdecydował się na naprawę pojazdu w sieci warsztatów partnerskich pozwanego ubezpieczyciela i powinien ponieść zwiększone z tego tytułu koszty. Zakwestionowano również celowość sporządzenia ekspertyzy wyceniającej naprawę pojazdu.
II. Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji.
Wyrokiem z 30 września 2019 roku Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 2671,18 zł z odsetkami ustawowymi, uwzględniając ten sposób powództwo w części i orzekł o kosztach procesu.
Sąd ustalił, że 24 sierpnia 2018 roku uszkodzeniu uległ pojazd marki O. numer rejestracyjny (...) stanowiący własność S. M.. Odpowiedzialność cywilna sprawcy została ubezpieczona przez pozwanego ubezpieczyciela. W toku postępowania likwidacyjnego zaproponowano poszkodowanej naprawę uszkodzonego pojazdu przez warsztat sieci partnerskiej ubezpieczyciela. Ostatecznie zapłacone przez pozwaną odszkodowanie to 3.364,93 zł, w tym 2.184,13 zł tytułem zwrotu kosztów naprawy pojazdu. 21 września 2017 roku (...) sp. z o.o. w W. zawarła z poszkodowaną umowę cesji wierzytelności przysługujących tytułem odszkodowania za zdarzenie z 24 sierpnia 2018 roku. 11 stycznia 2019 roku wymieniona spółka zawarła z (...) sp. z o.o. spółką komandytową w G. umowę cesji wierzytelności przysługujących tytułem odszkodowania, następnie 29 stycznia 2019 roku ta ostatnia spółka zawarła umowę cesji tych samych wierzytelności z powódką. G. L. wykonał kalkulację kosztów naprawy pojazdu określając je na 5.650,13 zł brutto. Za wykonaną kalkulację wystawiono fakturę VAT numer (...) na kwotę 861 zł.
Sąd Rejonowy opierając się na opinii biegłego sądowego przyjął wartość pojazdu na dzień szkody na 13.700 zł brutto, natomiast koszt naprawy na sierpień 2018 roku dla warunków:
a. warsztatu spoza (...) producenta pojazdu, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych z logo producenta ( O) - 5.359,17 zł brutto,
b. warsztatu spoza (...) producenta pojazdu, przy zastosowaniu części zamiennych tzw. alternatywnych - 4.789,36 zł brutto,
c. warsztatu partnerskiego pozwanej i według jej warunków, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych - 3.674,49 zł brutto;
d. warsztatu partnerskiego pozwanej i według jej warunków, przy zastosowaniu części zamiennych tzw. alternatywnych - 3.379,34 zł brutto.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że przedmiotem roszczenia jest żądanie zapłaty kwoty 2.923,53 zł, ponieważ był związany treścią pozwu, rubrykami 6.1 oraz 8., a nie uzasadnieniem pozwu Ustalono, że powodowi przysługuje roszczenie o odszkodowanie w wysokości określonej kosztami naprawy pojazdu według cen z sierpnia 2018 roku w warsztacie spoza (...); producenta pojazdu, przy zastosowaniu części zamiennych jakości O - 4.789,36 zł brutto. Sąd uznał ten wariant naprawy pojazdu poszkodowanej za najbardziej odpowiadający rzeczywistej szkodzie poniesionej przez pozwaną, zapewniający przywrócenie auta do stanu sprzed szkody nie powodując wzbogacenia żadnej ze stron. Według Sądu pierwszej instancji w wyniku zdarzenia poniesiono szkodę tytułem kosztów naprawy pojazdu w wysokości 4.789,36 zł, ubezpieczyciel zapłacił 2.184,13 zł, wobec czego roszczenie powódki jest zasadne co do kwoty 2.605,23 zł oraz co do kwoty skapitalizowanych odsetek w wysokości 65,95 zł za okres od 19 września 2018 roku do dnia 29 stycznia 2019 roku. Sąd uznał, iż koszt sporządzenia prywatnego kosztorysu nie pozostawał w normalnym związku przyczynowym ze szkodą. Powódka profesjonalnie zajmuje się dochodzeniem odszkodowań od firm ubezpieczeniowych i posiada, a w każdym bądź razie powinna posiadać, wystarczającą wiedzę i środki osobowe by ustalić koszt naprawy pojazdu. Ponadto powódka nie dowiodła przydatności tej opinii do sprawy i nie wskazała dlaczego wynagrodzenie za opinię ustalono na 861 zł.
III. Apelacja.
Wyrok został zaskarżony apelacją przez stronę powodową w części oddalającej powództwo co do kwoty 1453,27 zł z odsetkami ustawowymi i rozstrzygającej o kosztach procesu. Domagano się zmiany wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenia dodatkowo kwoty 1.453,27 zł oraz stosownej do wyniku sprawy zmiany orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu i sądowych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. przez:
a. wyprowadzenie z materiału dowodowego, tj. z opinii biegłego błędnych wniosków a mianowicie, że uszkodzony samochód nie posiadał oryginalnej komplementacji oraz że zdaniem biegłego za celowe należy uznać zastosowanie występujących na rynku części alternatywnych o jakości Q chociaż z opinii tej wynika również, że nie ujawniono nieoryginalności części podlegających wymianie, zaś biegły przedstawił dwie kalkulacje naprawy opierające się na zastosowaniu różnych kategorii części pozostawiając wybór właściwej kalkulacji Sądowi I instancji z uwzględnieniem jednakże okoliczności z toku postępowania przed Sądem I instancji a mianowicie braku wykazania przez pozwanego jakie części uległ uszkodzeniu i czy były to części nieoryginalne, skutkiem czego błędnie uznano, że wysokość należnego powodowi odszkodowania powinna być naliczona od kwoty 20.751,42 zł zamiast kwoty 15.168,24 zł;
b. pominięcie w ustaleniach faktycznych całości wniosków wynikających z opinii biegłego wskazujących, że zastosowanie części oryginalnych do naprawy pojazdu nie spowoduje podwyższenia jego wartości po naprawie, w stosunku do wartości przed szkodą, co przy określeniu przez Sąd I instancji odszkodowania w wysokości odpowiadającej kosztom profesjonalnej naprawy pojazdu, uprawnia powoda do zastosowania do naprawy nowych części oryginalnych (części o symbolu O);
2. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. i art. 6 k.c. poprzez nieprawidłowe określenie rozkładu ciężaru dowodu pomiędzy stronami, skutkujące przyjęciem że to powód powinien wykazać jakie części były zamontowane w uszkodzonym samochodzie przed szkodą, a zatem należne jest mu odszkodowanie oparte o wyliczenie kosztów naprawy z zastosowaniem cen części oryginalnych, a pozwany nie jest zobowiązany wykazać, dlaczego w przypadku braku obalenia twierdzenia o istnieniu w pojeździe przed szkodą części oryginalnych producenta, miałyby one zostać w związku z naprawą zastąpione zamiennikami niższej klasy, w sytuacji gdy to na pozwanym spoczywał ciężar dowodu okoliczności przeciwnej, to jest że samochód przed zdarzeniem nie posiadał oryginalnej komplementacji oraz tego za pomocą jakich części został naprawiony (jeśli do naprawy doszło) skoro z tych okoliczności wywodził dla siebie korzystne skutki prawne (vide: sprzeciw od nakazu zapłaty);
3. art. 363 § 1 k.c. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c. przez:
a. błędną wykładnię skutkującą bezpodstawnym przyjęciem, iż przeprowadzenie naprawy z wykorzystaniem części zamiennych tzw. alternatywnych (poza klejem do szyb) pozwoli na przywrócenie samochodu do stanu przed jego uszkodzeniem, w sytuacji gdy części te nie odpowiadają częściom pierwotnie zamontowanymi w samochodzie, a w konsekwencji ich wykorzystanie w procesie naprawy może nie przywrócić użyteczność pierwotnej pojazdu;
b. błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że koszt naprawy uszkodzonego pojazdu przy użyciu części O nie pozostaje w związku przyczynowym ze zdarzeniem powodującym szkodę, a do przeprowadzenia prawidłowej naprawy zasadne i wystarczające jest użycie części zamiennych tzw. alternatywnych (poza klejem do szyb);
c. błędną wykładnię prowadzącą do uznania, iż koszt prywatnej opinii poniesionej przez powoda na etapie przedsądowym nie mieści się w ramach szkody doznanej przez poszkodowanego i nie pozostaje ze szkodą w adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym podczas gdy powód nie miał innej możliwości zweryfikowania wysokości ustalonej przez pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego kwoty naprawy pojazdu uszkodzonego na skutek zdarzenia z dnia 24.08.2018 r.
Pozwana domagała się oddalenia apelacji.
IV. Rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji.
Przedmiotem powództwa jest roszczenie o zapłatę kwoty 2.923,53 zł, co jednoznacznie wynika z określenia żądania pozwu złożonego formularzu oraz wskazania wartości przedmiotu sporu. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa powołuje się na inną wysokość nienaprawionej szkody, jednak wiążące dla sądów obu instancji jest sformułowanie żądania powództwa, a nie treść uzasadnienia pozwu. Ponadto strona powodowa w piśmie z 28 maja 2019 roku ponownie żądała od strony pozwanej zasądzenia kwoty wymienione w pozwie - 2.923,53 zł. Sąd pierwszej instancji przyjął koszt naprawy pojazdu na podstawie dowodu z opinii biegłego na kwotę 4.789,36 zł, kwota 2.184,13 zł została zapłacona przez ubezpieczyciela, różnica w wysokości 2.605,23 zł wraz z odsetkami w wysokości 65,95 zł została przez Sąd zasądzona, co oznacza, że powództwo zostało oddalone w zakresie kwoty 252,35 zł. Wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji z nieznanych przyczyn wskazano na 1.453,27 zł, co oznacza że apelacja podlega merytorycznemu rozstrzygnięciu zakresie kwoty 252,35 zł i odrzuceniu jako niedopuszczalna w zakresie 1.200,92 zł na podstawie art. 373 § 1 k.p.c.
Apelacja jest bezzasadna, a Sąd drugiej Instancji, jako sąd merytoryczny w zakresie faktów i prawa, przyjmuje za własne ustalenia Sądu I instancji w całości oraz wyrażoną ocenę prawną, w szczególności odnoszącą się do sposobu przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego przy użyciu części sygnowanych symbolem Q, PC, PT, PJ i P, a nie wyłącznie symbolem O.
Apelacja koncentruje się na argumentacji popartej zarzutem błędu Sądu w ocenie materiału dowodowego, w szczególności dowodu z opinii biegłego, polegającego na tym, że naprawa uszkodzonego pojazdu może być przeprowadzona wyłącznie przy użyciu części oryginalnych sygnowanych symbolem O. Według apelującego, jeżeli w uszkodzonym pojeździe były zamontowane oryginalne części producenta (sygnowane symbolem O), to naprawa powinna być przeprowadzona przy użyciu tych części, ponieważ wyłącznie ten sposób zapewnia przywrócenie stanu poprzedniego.
Stanowisko to jest błędne i pomija pogląd prawny wyrażony w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego, 7 sędziów, z 20 czerwca 2012 roku (III CZP 85/11), w którym przyjęto, że nie jest zasadą, że w razie uszkodzenia części pochodzącej bezpośrednio od producenta pojazdu, do naprawy albo obliczania kosztów naprawy mogą być wykorzystane tylko ceny takich „części oryginalnych bezpośrednio pochodzących od producenta pojazdu”. Według Sądu Najwyższego, mogą to być części tej samej jakości, co części pochodzące bezpośrednio od producenta pojazdu, produkowane zgodnie ze specyfikacjami i standardami produkcyjnymi, ustalonymi przez producenta pojazdu, a więc części dokładnie tej samej jakości, co części pochodzące bezpośrednio od producenta pojazdu, a różniące się tylko oznakowaniem. Ich użycie należy co do zasady uznać za równoważne użyciu części oryginalnych. Sąd Najwyższy stwierdził także, że nie można wykluczyć sytuacji, w których uzasadniona będzie rezygnacja z ograniczenia możliwości przyjmowania do podstawy ustalania odszkodowania cen części równoważnych oryginalnym i dopuszczenie wykorzystania cen części zamiennych „o porównywalnej jakości” w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 października 2010 r. w sprawie wyłączeń określonych porozumień wertykalnych w sektorze pojazdów samochodowych spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję (Dz.U. Nr 198, poz. 1315, nieobowiązującego obecnie, jednak terminologia została przyjęta). W szczególności, gdy przyjęcie za punkt odniesienia cen części „o porównywalnej jakości” (objętych gwarancją producenta części) będzie bliższe zasadzie pełnej restytucji niż uwzględnienie cen części równoważnych oryginalnym. Sąd Najwyższy przyjął, że będzie to dotyczyć sytuacji, w której część nowa „o porównywalnej jakości”, objęta gwarancją producenta części, jest pewniejsza i bardziej użyteczna niż część oryginalna, która już przed uszkodzeniem była wyeksploatowana do tego stopnia, że nie może konkurować pod względem użyteczności i ryzyka nawet z częściami nowymi „o porównywalnej jakości”. W takich przypadkach generalnie uzasadnione jest uwzględnienie możliwości wykorzystania do naprawy części nowych „o porównywalnej jakości”. Podobnie w wypadku części o prostej konstrukcji, których zdatność do pełnej restytucji jest możliwa do oceny bez skomplikowanych badań. Uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego, które z uwagi na charakter postępowania musiało być przytoczone w szerszym rozmiarze, dokładnie odnosi się do sytuacji mającej miejsce w rozpoznanej sprawie. Należy więc przyjąć, że poszkodowany może żądać od ubezpieczyciela kwoty odpowiadającej wszelkim celowym i ekonomicznie uzasadnionym wydatkom służącym do przywrócenia stanu poprzedniego, przy czym koszty te muszą być odnoszone do każdego indywidualnego przypadku. Zarzut apelacji naruszenia art. 361 § 2 k.c. w zw. z art. 363 § 1 k.c. przez ich błędną wykładnię jest niezasadny. W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji oraz w apelacji nie wskazano argumentów pozwalających przyjąć, że tezy głoszone przez Sąd Najwyższy, a które de facto zostały powtórzone w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego nie są prawidłowe. Odwołanie się do twierdzenia, że skoro w aucie przed szkodą zamontowano części sygnowane literą O, to przywrócenie do stanu poprzedniego może polegać wyłącznie na zastosowaniu tego rodzaju części jest sprzeczne z uzasadnieniem cytowanego postanowienia Sądu Najwyższego oraz opinią biegłego, co zostanie niżej wyjaśnione. Z tych przyczyn zarzut naruszenia art. 363 § 1 k.c. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c. przez ich błędną wykładnię jest nietrafny.
Apelacja zupełnie błędnie argumentuje hipotezę o konieczności zastosowania przy naprawie części sygnowanych literą O. Twierdzenie, że naprawa powinna odbyć się z użyciem tych części dopóki ich zastosowanie nie spowoduje wzrostu wartości pojazdu, pozostaje poza argumentacją wspierającą wybór sposobu przywrócenia uszkodzonej rzeczy do stanu poprzedniego. Każda z możliwych wersji naprawy uszkodzonego pojazdu, więc z użyciem części O albo innego rodzaju, nie doprowadza do zwiększenia jego wartości a każda doprowadza do restytucji naturalnej, jednak tylko niektóre z nich spełniają warunek minimalizacji szkody. Przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego możliwe jest w różny sposób, jednak spośród możliwych metod, w rozpoznanej sprawie, przy braku szczególnych okoliczności, decydujące znaczenie ma koszt naprawy.
W tym kontekście zarzuty apelacji odnoszące się do błędnego rozkładu ciężaru dowodu przez Sąd pierwszej instancji (art. 6 k.c.) tracą zupełnie na znaczeniu, ponieważ bez względu na okoliczność, czy w uszkodzonym pojeździe zamontowano części sygnowane literę O naprawa pojazdu może odbyć się przy użyciu części tak zwanych alternatywnych. Przy ocenie zarzutu naruszenia art 232 k.p.c. i 6 k.c. na marginesie można jedynie zauważyć, że jedynie potencjalnie Sąd mógł naruszyć materialnoprawny rozkład ciężaru dowodu niewłaściwie obciążając stronę ciężarem dowodu (art. 6 k.c.), ponieważ norma art. 232 k.p.c. funkcjonuje na płaszczyźnie formalnej między stronami postępowania cywilnego a sądem i decyduje o dopuszczalności inicjatywy dowodowej sądu z urzędu (co nie miało miejsca). Zarzut naruszenia artykułu 232 k.p.c. i 6 k.c. jest oczywiście bezpodstawny.
W apelacji bezpodstawnie wyrażono pogląd, że naprawa z użyciem tzw. zamienników nie spełnia kryteriów przywrócenia do stanu poprzedniego. Z dowodu z opinii biegłego wynika, że przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego jest możliwe przy użyciu do naprawy nie tylko części oryginalnych - O, lecz również zamienników w sygnowanych literami Q, PC i P. Z opinii biegłego jednoznacznie wynika (karta 80), że istniała możliwość naprawienia pojazdu i doprowadzenia do stanu sprzed szkody pod względem technicznym funkcjonalnym i estetycznym w różnych wariantach naprawy, więc również w wariancie, w którym do naprawy nie są używane wyłącznie części oryginalne producenta z literą O. Dowód z opinii biegłego jest logiczny i poparty wiedzą specjalistyczną i nie istnieją argumenty przemawiające za przyjęciem tez apelacji o jego niewiarygodności. Strona może oczywiście dowodzić, że dowód z opinii biegłego nie jest wiarygodny albo choćby jego wartość dowodowa jest wątpliwa, jednak apelacja nie dostarcza tego rodzaju materiału, a jest zwykłą polemiką z tezami specjalisty.
Trafna jest również argumentacja Sądu pierwszej instancji, którą Sąd Okręgowy przyjmuje za własną, w zakresie niepozostawania w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym kosztów wykonania ekspertyzy. Argumentacja apelacji sprowadza się do twierdzenia, że skoro ubezpieczyciel kwestionuje wysokość roszczenia, to w każdej sytuacji uprawniony, przed procesem powinien zlecić sporządzenie prywatnej ekspertyzy. Innymi słowy oznacza to przyjęcie, że w każdej sytuacji przy wniesieniu powództwa celowe jest uprzednie zlecenie oszacowania wysokości szkody, co w konsekwencji oznaczałoby zupełne oderwanie rozważanych kosztów od powiązania kauzalnego ze szkodą.
Z tych przyczyn apelacja również w tym zakresie jest bezpodstawna, co oznacza, że podlegała oddaleniu w całości (w dopuszczalnej części) na podstawie art. 385 k.p.c.
V. Koszty postępowania.
Powódka przegrała sprawę wywołaną wniesioną przez siebie apelacją i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu z art. 98 k.p.c. zobowiązana jest do zwrotu pozwanej kwoty 135 zł zgodnie z § 2 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radcowskie.
SSO Robert Bury SSO Anna Budzyńska SSO Rafał Lila
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Szczecinie
Data wytworzenia informacji: