II Ca 1225/18 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Szczecinie z 2019-06-18

Sygn. akt II Ca 1225/18

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2018 roku Sąd Rejonowy w Stargardzie w sprawie I C 2495/17 zasądził od pozwanego M. K. na rzecz powoda (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny z siedzibą w W. kwotę 41.401,65 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi o1 grudnia 2014 r. i ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku, nadto zasądził od pozwanego na rzecz powoda 3.417 zł tytułem kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie powyższe oparto o następujące ustalenia faktyczne i prawne.

W roku 2011 M. K. przebywał okresowo w G., gdzie pracował. W dniu 30 maja 2011 r. udał się do placówki (...) S.A. w W. Oddziału w G., gdzie złożył wniosek o udzielenie mu kredytu w kwocie 28.000 zł. We wniosku zadeklarował spłatę zaciągniętego zobowiązania w 60 ratach płatnych w terminie do 15 dnia każdego kolejnego miesiąca. (...) S.A. w W. rozpatrzył wniosek pozytywnie. W dniu 30 maja 2011 r. M. K. zawarł z (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu w kwocie 29.166,67 zł. W umowie zastrzeżono, że spłata kredytu nastąpi w 60 miesięcznych ratach zgodnie z harmonogramem spłaty, przy czym wymagalność pierwszej z rat oznaczono na dzień 30 czerwca 2011 r., zaś ostatniej na dzień 30 maja 2016 r. W umowie zastrzeżono, że kredytobiorca zobowiązany będzie do uiszczenia prowizji w kwocie 1.166,67 zł oraz do comiesięcznego uiszczania składki ubezpieczeniowej w kwocie 72,92 zł. W umowie wskazano, że kredyt pozostaje oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, wynoszącej w dacie zawarcia umowy 17,15%. Sąd poczynił ustalenia w odniesieniu do pozostałych postanowień umownych, w tym dotyczących uprawnienia zastrzeżonego na rzecz kredytodawcy w postaci wypowiedzenia warunków spłaty umowy z zachowaniem 30 dniowego terminu wypowiedzenia, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy z zachowaniem 7 dniowego terminu wypowiedzenia, m.in. w przypadku wystąpienia zaległości w spłacie dwóch pełnych rat kredytu.

Środki pieniężne pozostawione na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym M. K. pozwoliły na zaspokojenie jedynie pierwszych pięciu rat w całości i szóstej raty do kwoty 110,34 zł, wynikających z umowy kredytu z 30 maja 2011 r. W związku z zaniechaniem płatności kolejnych rat kredytu, (...) S.A. w W. wypowiedział łączącą strony umowę kredytu.

W dniu 15 października 2012 r. (...) S.A. w W. sporządził bankowy tytuł egzekucyjny o nr (...), stwierdzający istnienie wymagalnego zadłużenia M. K. z tytułu umowy kredytu z 30 maja 2011 r. w kwocie:

- 27.470,87 zł tytułem należności głównej,

- 4.328,83 zł tytułem odsetek umownych naliczonych za okres od 20 stycznia 2012 r. do 15 października 2012 r.,

- 162,92 zł tytułem kosztów.

W powołanym dokumencie wskazano na uprawnienie kredytodawcy do naliczania począwszy od 16 października 2012 r. od niespłaconej należności głównej dalszych odsetek umownych według zmiennej stopy procentowej obowiązującej w (...) S.A. w wysokości 25 % (stanowiącej równowartość czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego NBP). Wskazano jednocześnie, że roszczenie w nim stwierdzone jest wymagalne.

(...) S.A. wystąpił następnie do Sądu Rejonowego w Stargardzie Szczecińskim z wnioskiem o nadanie powyższemu bankowemu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności. Postanowieniem wydanym w dniu 9 listopada 2012 r. w sprawie o sygn. akt I Co 4440/12 Sąd Rejonowy w Stargardzie Szczecińskim nadał powyższemu bankowemu tytułowi egzekucyjnemu klauzulę wykonalności z ograniczeniem odpowiedzialności dłużnika M. K. do kwoty 43.750,01 zł.

W piśmie z 19 listopada 2012 r. (...) S.A. z siedzibą w W. wystąpił do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Swarzędzu P. Ś. o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko M. K. na podstawie uzyskanego bankowego tytułu egzekucyjnego z 15 października 2012 r., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego w Stargardzie z 9 listopada 2012 r. Wskazany komornik podjął wskazane postępowanie egzekucyjne pod sygn. Km 70/13, zawiadamiając M. K. o wszczęciu egzekucji. W toku postępowania egzekucyjnego M. K. nie podejmował żadnych czynności prawnych zmierzających do zakwestionowania wymagalności, czy wysokości egzekwowanej należności. W piśmie z 2 października 2013 r. (...) S.A. z siedzibą w W. wystąpił do wskazanego komornika o umorzenie postępowania egzekucyjnego wobec M. K. z uwagi na przeniesienie w całości egzekwowanej wierzytelności na rzecz (...) na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności z 17 września 2013 r. W tym stanie rzeczy postanowieniem wydanym w dniu 9 grudnia 2013 r. komornik sądowy umorzył prowadzone wobec M. K. postępowanie egzekucyjne w sprawie Km 70/13. W toku powyższego postępowania egzekucyjnego nie wyegzekwowano od dłużnika jakichkolwiek należności służących zaspokojeniu wierzyciela.

Dalej sąd ustalił, że w dniu 17 września 2013 r. (...) S.A. z siedzibą w W. zawarł z (...) Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym Niestandaryzowanym Funduszem Sekurytyzacyjnym z siedzibą w W. umowę sprzedaży wierzytelności, obejmującej m.in. wierzytelność wobec M. K. z tytułu umowy kredytu z 30 maja 2011 r. W załączniku do umowy - wykazie zbywanych wierzytelności wskazano, że zbywana wierzytelność wobec M. K. pozostaje wymagalna od 16 stycznia 2012 r., obejmuje niespłacony kapitał w kwocie 27.470,87 zł, odsetki w kwocie 9.436,81 zł i koszty w kwocie 277 zł.

W dniu 2 października 2013 r. sporządzono pismo, w którym (...) S.A. zawiadamia M. K. o przelewie wierzytelności wynikającej z umowy kredytu z 30 maja 2011 r. na rzecz (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego z siedzibą w W..

W dniu 17 października 2013 r. sporządzono pismo, adresowane do M. K., zawierające wezwanie do zapłaty w terminie do 24 października 2013 r. na rzecz (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego z siedzibą w W. kwoty 37.448,85 zł tytułem zadłużenia wynikającego z umowy kredytu z 30 maja 2011 r.

W oparciu o te ustalenia faktyczne sąd powództwo uznał za uzasadnione.

Sąd analizował roszczenie w płaszczyźnie przepisów art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe i art. 509 § 1 i 2 i nast. k.c. Zdaniem sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że pozwany w dniu 30 maja 2011 r. zawarł z (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu w kwocie 29.166,67 zł, która została postawiona do dyspozycji kredytobiorcy. Sąd podkreślił, że okoliczność zawarcia umowy nie była pomiędzy stronami sporna. Podobnie nie były kwestionowane warunki spłaty zobowiązania. Sąd wskazał na obowiązki dowodowe stron postępowania i wyjaśnił, że pozwanego obciążał obowiązek wykazania, że zaciągnięte zobowiązanie spełnił w całości lub w części i w tym zakresie uznał, że pozwany nie przedstawił w sprawie dowodów świadczących o tym, aby w wykonaniu spornej umowy kredytu spełnił świadczenie w szerszym zakresie niż na to wskazywał powód.

Sąd wskazał, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego twierdzenia powoda należało uznać za udowodnione. Sąd nie miał wątpliwości, że doszło do wypowiedzenia umowy i zobowiązanie wynikające ze spornej umowy stało się wymagalne w całości (w zakresie niespłaconej dotychczas części zobowiązania). Oczywiście sąd dostrzegł, że strona powodowa nie przedstawiła w sprawie pisemnego wypowiedzenia umowy, to jednak nie mogło budzić wątpliwości, że wskazane zobowiązanie pozostawało już wymagalne w dacie sporządzenia bankowego tytułu egzekucyjnego z 15 października 2012 r. (k.69), w którym wprost wskazano na jego wymagalność. W tym zakresie sąd zwrócił również uwagę, że pozwany przesłuchany w charakterze strony przyznał, że w związku z zadłużeniem wynikającym z umowy kredytu z 30 maja 2011 r. prowadzono wobec niego postępowanie egzekucyjne, zaś w jego przebiegu nie podważał zasadności prowadzonego postępowania, w szczególności ze względu na brak wymagalności egzekwowanej należności, czy jej wysokość. Na podstawie braku negacji toczącego się postępowania egzekucyjnego przez pozwanego sąd wyprowadził wniosek, że gdyby w istocie zobowiązanie wynikające ze spornej umowy nie było w toku prowadzonej egzekucji wymagalne z uwagi na to, że nie została ona uprzednio skutecznie wypowiedziana przez kredytodawcę, to pozwany bez wątpienia podjąłby działania zmierzające do ochrony swoich praw. W ocenie sądu zobowiązanie wynikające ze spornej umowy stało się wymagalne nie później niż w dniu 15 października 2012 r. Sąd uznał, że nie doszło do przedawnienia roszczenia.

Zdaniem Sądu nie budziła wątpliwości legitymacja czynna po stronie powoda.

W konsekwencji sąd uznał za zasadne całe zgłoszone roszczenie w kwocie 27.470,87 zł, obejmujące kwotę 9436,81 zł tytułem odsetek umownych wyliczonych do dnia zbycia wierzytelności, dalej kwotę dalszych odsetek ustawowych naliczonych od kwoty 27.470,87 zł za okres od dnia 20 września 2013 r. do 25 listopada 2014 r. w łącznej kwocie 4.216,97 zł oraz kwotę 277 zł tytułem kosztów poniesionych w związku z realizacją spornej umowy przez pierwotnego wierzyciela.

O odsetkach sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. oraz art. 482 § 1 k.c.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sąd oparł na przepisie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i przy uwzględnieniu art. 108 § 1 k.p.c., wskazując, że na koszty procesu powoda złożyły się: 1.000 zł tytułem opłaty od pozwu, 2.400 zł tytułem wynagrodzenia radcy prawnego ustalonego na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – Dz. U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz uiszczona opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się pozwany M. K. i zaskarżył wyrok w całości, zarzucając mu:

1.  naruszenie art. 6 k.c. w zw. z art. 61 § 1 k.c. polegające na uznaniu, że strona powodowa udowodniła skuteczne wypowiedzenie umowy kredytu z dnia 30 maja 2011 r./ o przez to wymagalność dochodzonego roszczenia, w sytuacji gdy powód nie przedstawił pisemnego oświadczenia banku o wypowiedzeniu umowy oraz potwierdzenia jego doręczenia pozwanemu;

2.  naruszenie art. 509 § 1 k.c. polegające na nieprawidłowym ustaleniu, że powód należycie wykazał skuteczne nabycie objętej pozwem wierzytelności, w sytuacji gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że umowa kredytu została wypowiedziana a przez to, że dochodzona pozwem wierzytelność w ogóle istniała w dniu zawarcia umowy cesji w związku z czym nie mogła zostać przeniesiona na powoda;

3.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na uznaniu, że wypowiedzenie umowy kredytu wynika z wystawienia przez bank bankowego tytułu egzekucyjnego, zaopatrzonego następnie w klauzulę wykonalności w oparciu o który prowadzone było postępowanie egzekucyjne, w sytuacji gdy przesłanka wypowiedzenia umowy i jego skuteczności nie jest przedmiotem oceny sądu w postępowaniu o nadaniu klauzuli wykonalności w związku z czym okoliczności tej nie sposób ustalić w oparciu o wskazane dowody, nadto uznaniu w oparciu o oświadczenie powoda, że pozwany spłacił 5 rat kredytu, w sytuacji gdy pozwany zeznając potwierdził, że zapłacił maksymalnie 2 raty kredytu, uznaniu że powód wykazał roszczenie co do kwoty 277 zł kosztów poniesionych w związku z realizacją umowy przez pierwotnego wierzyciela, w sytuacji gdy powód nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów a ponadto nie wskazał w pozwie i dalszym piśmie jakie opłaty , prowizje lub inne świadczenia miałyby składać się na wskazana kwotę.

Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania za I i II instancję.

W uzasadnieniu podniesione zostało, że błędnie sąd I instancji przyjął, że powód wykazał swoją legitymację czynną do wystąpienia z powództwem. Pozwany konsekwentnie wskazywał, że nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu a mimo braku dowodów na tę okoliczność sąd przyjął, że takie wypowiedzenie miało miejsce, przy czym ustalenia te zostały poczynione na podstawie wystawienia przez pierwotnego wierzyciela bankowego tytułu egzekucyjnego. W ocenie pozwanego sąd czyniąc takie ustalenia dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i bezzasadnie podzielił stanowisko powoda. W tym zakresie pozwany odwołał się do treści § 13 umowy i podkreślił, że obowiązkiem wierzyciela było doręczenie pozwanemu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy przesyłką poleconą za zwrotnym poświadczeniem odbioru. Skoro nie zostało to wykazane, jak wskazał pozwany, że bank złożył pisemne oświadczenie o wypowiedzeniu i skierował je do pozwanego. Pozwany wskazał także, że zarzut ten był formułowany przez niego od samego początku a mimo to strona powodowa dokumentu wypowiedzenia nie przedstawiła. W ocenie pozwanego okoliczność wykazania skutecznego wypowiedzenia umowy ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż zgodnie z § 14 ust. 1 umowy w następnym dniu po upływie terminu wypowiedzenia całość zadłużenia z tytułu umowy staje się zadłużeniem wymagalnymi przeterminowanym, od którego naliczane są odsetki według innej stopy procentowej określonej w § 9 umowy; zatem dopiero z tą chwilą- jak wskazał apelujący – powstaje wierzytelność, która miała być przedmiotem cesji pomiędzy wierzycielem pierwotnym a powodem. Pozwany podkreślił także, że wierzytelność powstała w związku z wypowiedzeniem nie jest tożsama z wierzytelnością wynikającą z niewypowiedzianej umowy o kredyt; inny jest nie tylko charakter, ale także wysokość i data wymagalności. Zdaniem pozwanego skoro powód nie przedstawił oświadczenia o wypowiedzeniu, pomimo kwestionowania tj okoliczności w toku sprawy, to przyjąć należy, że powód nie wykazał legitymacji czynnej w postępowaniu a przez to zasadności powództwa.

Pozwany nie zgodził się także ze stanowiskiem sądu, że o wypowiedzeniu umowy można wnioskować na podstawie wystawienia przez bank (...). W tym zakresie pozwany wskazał, że zakres kognicji sądu w postępowaniu klauzulowym nie obejmował badania, czy doszło do wypowiedzenia umowy.

Zdaniem pozwanego sąd I instancji wyprowadził nieuzasadnione i daleko idące wnioski z okoliczności prowadzenia przeciwko pozwanemu przez pierwotnego wierzyciela postępowania egzekucyjnego. Podniesione zostało także, że niezainicjowanie postępowania przeciwegzekucyjnego w żadnym wypadku nie oznacza, że pozwany ni miał wówczas jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że zobowiązanie wynikające ze spornej umowy pozostaje już wymagalne w całości. Pozwany będąc w trudnej sytuacji materialnej nie miał wówczas możliwości skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika i nie wiedział, że może podjąć działania zmierzające do zakwestionowania tytułu. Jednoakże nie sposób z tego wywodzić, że pozwany uznał roszczenie powoda.

Dalej pozwany wskazał, że według jego stanowiska doszło do spłaty dwóch rat, podczas gdy powód wskazuje na spłaty 5 rat. Pomimo tej rozbieżności powód nie przedstawił harmonogramu spłat, który to dokument umożliwiałby ocenę w jaki sposób doszło do spłat.

Pozwany zwrócił również uwagę, że w umowie cesji wierzytelności został zamieszczony zapis w § 7 ust. 5 pkt 1 przewidujący procedurę dla sytuacji, w której wierztelność która miaął być przeniesiona nie była wymagaln.a Ponadto zbywca – ban zobowiązal się, że w każdej teczce przekazanej dokumnetacji będą znajdował się oryginaly umówlub innych dokumnetów w formie pisemnej, umożliwiajacej stwierdzenie ważnego źródła wierzytelności. Taki dokumnetem winno być pisemne wypowiedzenie umowy z dowodem doręczenia.

Pozwany wskazał ponadto, że nie doszło do udowodnienia roszczenia obejmującego kwotę 277 zł, gdyż powód nie naprowadzil żadnych dokumnetów wskazujących na zasadność obciązenia pozwanego przez wierzyciela pierowtneg tymi kosztami, jak też jakie kwoty z tytułu jakich opłat czy prowizji miałyby składać się na tę należność.

Powód (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w W. wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Powód wskazał, że stanowisko sądu rejonowego odnośnie ustalenia, że jego wierzytelność istnieje i posiada tym samym legitymację czynną było słuszne. Dalej podkreślił, że umowa sprzedaży wierzytelności była ważna i skuteczna. Wreszcie powód wskazał, że słusznie sąd rejonowy przyjął, że dochodzone pozwem roszczenie było wymagalne, co wynikało z przesłuchania samego pozwanego, który miał świadomość, że w związku z zadłużeniem wynikającym z umowy z dnia 30 maja 2011 r. prowadzone było przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja była w całości uzasadniona. W ocenie sądu odwoławczego powód nie udowodnił, że przysługuje mu względem pozwanego dochodzona wierzytelność, nadto błędne było ustalenie że doszło do wypowiedzenia umowy kredytu.

Zgodnie z wyrażonymi w art. 3 k.p.c., art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. zasadami, to na stronach ciąży obowiązek wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz wskazania dowodów na stwierdzenie faktów, z których wywodzą korzystne dla siebie skutki prawne. W niniejszym postępowaniu strona powodowa w ocenie sądu odwoławczego nie uczyniła zadość wskazanym wyżej powinnościom. Stronę powodową tymczasem obciązał obowiązek wykazania, że zawarł z pierwotnym wierzycielem (...) Bank (...) spółką akcyjną w W. umowę cesji wierzytelności przysługującej wobec pozwanego jako dłużnika, a dodatkowo że zbywcy wierzytelności taka wierzytelność przysługiwała, skoro pozwany konsekwenctnie od samego poczatku wskazywał, że nie doszło do wypowiedzenia umowy kredytu jaką zawarł z bankiem.

Ze stanowiska powoda wynikało, że wierzytelność jakiej dochodzi od pozwanego miała powstać wskutek wypowiedzenia przez (...) Bank (...) spółkęakcyjną w W. pozwanemu umowy kredytowej. Zatem warunkiem powstania wierzytelności w kwocie 41.401,65 zł było wypowiedzenie umowy przez Bank i skuteczne doręczenie pozwanemu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Dopiero bowiem w skutek wypowiedzenia stosownie z § 14 umowy w następnym dniu po upływie terminu wypowiedzenia warunków spłaty umowy, całość zadłużenia z tytułu umowy staje się zadłużeniem wymaglanym i przeterminowanym, do którego Bank nalicza i pobiera odsetki według stopy procentowej obowiązującej z Banku w okresie otrzymywania zaleglości dla kredytów przerterminowanych i kredytów postawionych, po upływie terminu wypowiedzenia w stan natychmiastowej wymagalności. Na moment zawierania umowy stopa ta wynosiła 23 %. Co więcej w umowie strony zastrzegły, że oświadczenie o wypowiedzeniu Bank doręcza przesyłką poleconą, za zwrotnym poświadczeniem odbioru (§ 13 ust. 2 umowy).

Tymczasem powód nie przedstawił ani oświadczenia o wypowiedzeniu umowy, jak też zwrotnego poświadczenia odbioru. Z tego należalo wyprowadzić wniosek, że nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy i co najwyżej zakończyła się ona z upływem okresu na jaki została zawarta. Wbrew stanowisku sądu rejonowego kwestia wypowiedzenia umowy ma istotne znaczenie z punktu widzenia wysokości wierzytelności, jak też jej przelewu. Błędne są wnioski sądu wyprowdzone z faktu wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego i prowadzonej egzekucji. Możliwość wystawienia bankowych tytułów egzekucyjnych została zastrzeżona wyłącznie dla banków jako uproszczony sposób dochodzenia należności bankowych, wyłącznie po nadaniu klauzuli wykonalności. Słusznie pozwany wskazuje, że kognicja sądów w postępowaniu klauzowym była bardzo ograniczona i wogóle nie obejmowała kwestii wymagalności roszczenia. Jedynie w treści bankowego tytułu egzekucyjnego musiało zostać wskazane, że wierzytelnosć jest wymagalna, jednak był to wyłącznie wymóg formalny, nie merytoryczny. Co oznacza że składając wniosek o nadanie klazuli wykonalności bank nie musiał przedstawiać dowodów poświadczających, że do wypowiedzenia umowy doszło. Uwzględniajac zatem formalny charakter postępowania klauzulowego sąd rejonowy nie był uprawniony do formułowania wniosku, że doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy. Co więcej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 kwietnia 2015 r., P 45/12, uznano, że art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 Prawa bankowego są niezgodne z art. 32 Konstytucji RP. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, ze wyżej wymienione przepisy Prawa bankowego tracą moc obowiązującą z dniem 1 sierpnia 2016 r. Z tym dniem banki utraciły wogóle możliwosć wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych. Jedynym sposobem zwalczania tytułu mogło być dla pozwanego powództwo przeciwegzekucyjne. Okoliczność, że pozwany z takiego uprawnienia nie skorzystał, nie może w ocenie sądu odwoławczego prowadzić do wniosku, że w sposób milczący zaakceptował dochodzenie niewymagalnej wierzytelności, która z tego powodu uzyskała status wymagalnej. Zauważenia wymaga, że bankowy tytuł został wystawiony w dniu 15 października 2012 r. Klauzula została mu nadana 9 listopada 2012 r., zaś postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na wniosek z 19 listopada 2012 r., a następnie na wniosek z 2 października 2013 r. zostało umorzone w dniu 9 grudnia 2013 r. Z informacji przedstawionych przez powoda, nie wynika by w czasie trwania postępowania zostały od pozwanego wyegzekwowane jakiekolwiek należności, tym samym brak działania pozwanego nie może być odczytywany w obecnym postępowaniu jako akceptacja wymagalności zadłużenia. Wreszcie czym innym jest świadomość istnienia zadłużenia, a czym innym jego wymagalność. Wszak poprzedni wierzyciel, czy powód dochodzący należności wynikającej z umowy, winni mieć świadomość wymogów związanych z postawieniem wierzytelności rozłożonej na raty, w stan natychmiastowej wymagalności. Brak dochowania tych warunków – tu: wysłania pozwanemu wypowiedzenia umowy, nie może być obecnie tłumaczony przez pryzmat braku działania pozwanego, jako dochowany. Doniosłość prawna tego faktu nie może być zatem oceniana przez brak aktywności pozwanego po wystawieniu bankowego tytułu wykonawczego. Zatem w niniejszej sprawie, po przedstawieniu przez pozwanego zarzutu braku skuteczności wypowiedzenia umowy, powód powinien okoliczność tę udowodnić.

Nabywca wierzytelności nie – bank musiał przy tym liczyć się, że w postępowaniu o zasądzenie żadanej od pozwanego kwoty będzie musiał tę okoliczność udowodnić, gdyż nie mógł uzyskac klauzuli wykonaości na swoją rzecz. Zgodnie bowiem z ukształtowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego uprawnienie do wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych przysługiwało wyłącznie bankom i tylko na ich rzecz mogła być nadawana tym tytułom klauzula wykonalności. Cesjonariusz nie mógł więc kontynuować egzekucji wszczętej przez bank bez uprzedniego ustalenia roszczenia w drodze procesu sądowego i uzyskania nowego tytułu wykonawczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2017 r. I CSK 6/17 i przytoczone w nim orzecznictwo oraz Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r. III CZP 29/16).

Należy także sformułować dlej idący wniosek; powód wogóle nie może odwoływać się do dobrodziejstwa bankowego tytułu egzekucyjnego i dla oceny jego roszczenia istnienie takiego tytułu nie ma żadnej doniosłości prawnej.

Cesjonariusz wierzytelności (...) Fundusz Inwestycyjny Zamnknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w ramach toczącego się postępowania winien zatem zgodnie z art. 6 k.c. udowodnić, że (...) Bank (...) spólka akcyjna w W. był wierzycielem pozwanego, że wierzytelność była wymagalna i że taką wierzytelność nabył. Wymagalność wierzytelności jest tym bardziej istotna, że od daty wymagalności roszczenia biegnie termin przedawnienia roszczenia, co ma zasadnicze znaczenie dla oceny czy dochodzone przed sądem roszczenie jest, czy nie jest przedawnione. Co więcej powód z faktu wystawienia bte i wszczęcia postępowania egzekucyjnego nie może wyprowadzać wniosku, że doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia. Sąd Najwyższy bowiem uznał, że nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Po raz pierwszy takie stanowisko zostało zaprezentowane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r. (III CZP 29/16) i było ono następnie kontynuowane w innych orzeczeniach (np. III CZP 17/17) i należy uznać że nie budzi ono żadnych kontrowersji. Co więcej stanowisko to wzmacnia dodatkowo wyrażony już uprzednio pogląd, że dla pozycji powoda i ciężaru dowodowego spoczywajacego w procesie o zapłatę, okoliczności takie jak wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego, czy wszczęcie w oparciu o ten tytuł egzekucji, pozostają bez jakiegokolwiek znaczenia.

Skuteczne wypowiedzenie umowy kredytowej stanowiło warunek konieczny wymagalności wierzytelności, o czym stanowi wprost stanowią przytoczone postanowienia umowne. Wobec podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia powoda ustalenie czy wierzytelność powoda jest wymagalna i od kiedy jest wymagalna, ma znaczenie dla oceny możliwości skutecznego dochodzenia roszczenia przed sądem. Zauważenia wymaga także, że pozwany stał na stanowisku, że spłacił wyłacznie dwie pierwsze raty, a tym samym sugerował, że zadłużenie powstało wcześniej i tym samym do wypowiedzenia umowy mogło dojść wcześniej. Przy uwzględnieniu że roszczenia powoda przedawniaja się z upływem 3 lat, umowa została zawarta w dniu 30 maja 2011 r., zaś raty miały być płatne poczynając od 30 czerwca 2011 r. mogło dojść do przedawnienia roszczenia zanim powód wystąpił z pozwem. Oczywiście sąd dostrzega, że pozew został zlożony w dniu grudnia 2014 r. i z bliżej niewyjasnionych przyczyn byl rozpoznawany dopiero w 2017 r., jednak nie wpływa to w żadnej mierze na dokonana ocenę.

Sąd Okręgowy wskazuje zatem, że że stosownie do art. 6 k.c. na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia istnienia wierzytelności, przysługiwania jej powodowi oraz wysokości roszczenia. Powód jest nabywcą wierzytelności, którą nabył zawierając umowę sprzedaży wierzytelności z (...) Bank (...). Zatem w procesie o zapłatę powinien udowodnić: skuteczność nabycia wierzytelności, istnienie i wymagalność wierzytelności, wysokość wierzytelności. Niewątpliwie powód przedstawił wyciąg z umowy przelewu wierzytelności oraz inne dowody dla wykazania istnienia roszczenia kierowanego do pozwanego. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo przyjmując, ze powód skutecznie nabył wierzytelność wynikającą z umowy po jej wypowiedzeniu. Kwestią zasadniczą jest więc ocena skuteczności umowy przelewu wierzytelności, zawartej 17 września 2013 r. pomiędzy (...) Bank (...) spółką akcyjną w W. a powodem. Fakt zawarcia tej umowy nie budził wątpliwości i został ustalony przez sąd pierwszej instancji. Tym niemniej aby doszło do przelewu wierzytelności, ta wierzytelność musi istnieć.

Zgodnie z zasadą nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet cesjonariusz nabywa wierzytelność tylko w takim zakresie, w jakim przysługiwała ona cedentowi. Jednocześnie to zbywca wierzytelności ponosi względem nabywcy odpowiedzialność za to, że wierzytelność mu przysługuje. O ile wierzyciel nie potrzebuje zgody dłużnika na cesję wierzytelności, to jednak jego sytuacja prawna nie może ulec pogorszeniu i dlatego przysługują mu przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie. Pod względem procesowym, to cesjonariusz, domagając się sądowej ochrony nabytej wierzytelności, powinien udowodnić: po pierwsze, że wierzytelność rzeczywiście istnieje, po drugie, że dłużnikiem jest pozwany, po trzecie, że nabyta przez niego wierzytelność jest pod względem przedmiotowym tą samą, która przysługiwała cedentowi względem pozwanego. Skutkiem nieudowodnienia powyższych elementów stanu faktycznego jest oddalenie powództwa.

Sąd Okręgowy, zatem odmiennie od Sądu Rejonowego uznał, że powód nie sprostał swoim obowiązkom procesowym, gdyż nie wykazał że doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy i w chwili dokonywania przelewu istniała wierzytelność dochodzona w niniejszym postępowaniu.

Reasumując przedstawione wyniki kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku uzasadniają jego zmianę na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie powództwa. Modyfikacja kierunkowa rozstrzygnięcia wymagała także zmiany rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Ostatecznie pozwanemu – jako stronie wygrywającej sprawę – należy się zwrot kosztów procesu (art. 98 §k.p.c.). Składają się na nie koszty opłaty od pełnomocnictwa – 17 zł oraz koszty zastępstwa w kwocie 2400 zł, obliczone stosownie do § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2013., poz. 490). Zastosowanie przepisów nieobowiązującego rozporządzenia jest konsekwencją daty wszczęcia postępowania (1 grudnia 2014 r.) oraz regulacji § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), zgodnie z którą do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji. Reasumując w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono jak w punkcie 1. wyroku.

Uwzględnienie apelacji skutkowało zasądzeniem na rzecz pozwanego od powoda kosztów postępowania apelacyjnego, na które złożyły się uiszczona częściowo opłata od apelacji w kwocie 500 zł oraz koszty zastępstwa w postępowaniu apelacyjnym ustalone na 1800 zł, w oparciu o § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 powołanego wyżej rozporządzenia, o czym orzeczono w punkcie 2. w oparciu o art. 98 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.

Dodatkowo z uwagi na częściowe zwolnienie pozwanego od opłaty od apelacji postanowieniem referendarza sądowego z dnia 30 sierpnia 2018 r. (tj ponad kwotę 500 zl) należało orzeczec nieuiszczonych kosztach sądowych. Apelacja została uwzględniona w całości, a zatem na powodzie spoczywa ciężar ich poniesienia stosownie do art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 785). Opłata od apelacji wyniosła 2071 zł, pozwany uiścił ją w kwocie 500 zł, a zatem powód obowiązany jest do jej poniesienia w kwocie 1571 zł, o czym orzeczono w punkcie 3. wyroku.

SSO Marzenna Ernest SSO Iwona Siuta SSO Katarzyna Longa

(...)

Zarządzenia:

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Adela Dopierała
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Szczecinie
Osoba, która wytworzyła informację:  Iwona Siuta,  Marzenna Ernest ,  Katarzyna Longa
Data wytworzenia informacji: