I C 4187/23 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Szczecinie z 2026-01-21
Sygn. akt: I C 4187/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 stycznia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Szczecinie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Sądu Okręgowego Barbara Smolska |
|
Protokolant: |
Starszy sekretarz sądowy K. A. |
po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2026 r. w Szczecinie
na rozprawie
sprawy z powództwa A. Z.
przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w E.
o ustalenie i zapłatę
I. ustala, że nie istnieje pomiędzy stronami stosunek prawny wynikający z (...) kredytu nr (...) z dnia 24 października 2006 r. zawartej pomiędzy powódką A. Z. a (...) Spółką Akcyjną w E. – poprzednikiem prawnym pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej w E.,
II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 270 159,40 zł (dwieście siedemdziesiąt tysięcy sto pięćdziesiąt dziewięć złotych i czterdzieści groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi w następujący sposób:
- od kwoty 268 952,46 zł (dwieście sześćdziesiąt osiem tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt dwa złote i czterdzieści sześć groszy) od dnia 10 września 2023 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 1 206,94 zł (tysiąc dwieście sześć złotych i dziewięćdziesiąt cztery grosze) od dnia 3 grudnia 2024 r. do dnia zapłaty,
III. oddala roszczenie główne o zapłatę w pozostałej części,
IV. zasądza od pozwanego na rzecz powódki 11 817 zł (jedenaście tysięcy osiemset dziewiętnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.
SSO Barbara Smolska
Sygn. akt IC 1036/22
UZASADNIENIE
Powódka A. Z. wniosła przeciwko pozwanemu Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w E. o:
1. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 268 952,49 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 września 2023 r. tytułem zwrotu rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powódkę na rzecz pozwanego w okresie od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2023 r.,
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 7 945,67 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu tytułem zwrotu opłaty manipulacyjnej za przekroczenie dopuszczalnego wskaźnika obciążenia nieruchomości kredytem,
3. ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 24 października 2006 r. zawartej pomiędzy powódką a (...) Bank Spółką Akcyjną w E..
Powódka sformułowała również roszczenia ewentualne. Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotności stawki minimalnej przewidzianej przepisami.
Powódka wskazała, że umowa kredytu zawiera postanowienia niedozwolone w § 1 ust. 1, § 2 ust. 4, § 6 ust. 3, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 i § 17, które nie wiążą konsumenta a konsekwencją ich eliminacji z umowy jest nieważność tej czynności prawnej.
Pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w E. w odpowiedzi na pozew (k.94-134) wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Pozwany zakwestionował status konsumenta po stronie powodowej oraz wysokość świadczenia którego zwrotu domaga się powódka. Nadto podniósł zarzut przedawnienia i zarzuty oparte na art. 411 pkt 1, 2, 4 k.c.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 30 października 2006 r. została zawarta umowa kredytu nr (...) (datowana na 24 października 2006 r.), na podstawie której (...) Bank Spółka Akcyjna w E. udzielił stronie powodowej kredytu w kwocie 247 406 złotych indeksowanego kursem CHF, na warunkach określonych w umowie, a powódka zobowiązała się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy. Na kwotę kredytu składały się: kwota pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcy w wysokości 240 000 zł przeznaczona na realizację celu określonego w ust. 2 oraz koszty z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy opisanego w § 13 w wysokości 5 284,40 zł, koszty z tytułu opłaty sądowej za wpis hipoteki w wysokości 200 zł oraz koszty ubezpieczenia na życie i ubezpieczenia na wypadek całkowitej niezdolności do pracy spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem w wysokości 1 921,60 zł. Zgodnie z umową w dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w §17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17 (§ 1 ust. 1). Kredyt przeznaczony był na pokrycie części ceny budowy samodzielnego lokalu mieszkalnego położonego w Z. przy ul. (...) realizowanego przez Przedsiębiorstwo (...), które zawarło z kredytobiorcą umowę zobowiązującą do wybudowania budynku i ustanowienia odrębnej własności lokalu w kwocie 240 000 (§ 2).
Prawne zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiły: hipoteka kaucyjna w PLN do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu określonej w § 1 ust. 1 nieruchomości – lokalu mieszkalnym nr (...) przy ul. (...) w Z., cesja na rzecz banku wierzytelności z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych, ubezpieczenie od ryzyka utraty stałego źródła dochodu, cesja wierzytelności należnych kredytobiorcy z tytułu zwrotu wpłat dokonanych na rzecz Przedsiębiorstwa Budowlanego (...) (§ 3 ust. 2 umowy w zw. z § 12 ust. 4-5 i 7 i § 13 ust. 9-16 umowy). Kwota kredytu miała być wypłacana w PLN i przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank (§ 7 ust. 2). Wszelkie opłaty i prowizje podawane są w walucie, do której indeksowany jest kredyt a ich zapłata odbywa się poprzez doliczenie opłaty do raty, chyba że strony podejmą odmienne ustalenia w tym zakresie (§ 9 ust. 7). Zgodnie z umową rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę, będzie następować z datą wpływu środków do banku, według kursu sprzedaży waluty, do której jest indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku (§ 10 ust. 6). Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednie kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna sprzedaży (...) Bank S.A. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie Banku określane są przez Bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku SA (www.gemoneybank.pl) (§17).
Spłata kredytu wraz z odsetkami nastąpić miała w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych. Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosiło 5,050 % w skali roku i stanowiło sumę stałej marży banku 1,440 % oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3, a szczegółowe postanowienia dotyczące tego indeksu zawarte zostały w § 8 umowy, a nadto 2 p.p. do czasu przedstawienia w Banku odpisu księgi wieczystej zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku ustanowionej na kredytowanej nieruchomości (§ 1 ust. 5 w zw. z § 2 ust. 1 i 2).
Zgodnie z §6 ust.3 w przypadku gdy kredyt indeksowany jest kursem waluty obcej, zmiana tego kursu będzie miała wpływ na wysokość raty oraz salda zadłużenia z tytułu kredytu, przy czym saldo zadłużenia może przekroczyć wartość nieruchomości a ryzyko z tego tytułu ponosi kredytobiorca.
Z tytułu przekroczenia dopuszczalnego wskaźnika obciążenia nieruchomości kredytem powódka zobowiązana była do uiszczenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 1 206,94 zł za okres pierwszych trzech lat istnienia ochrony ubezpieczeniowej. Kwota ta miała zostać uiszczona najpóźniej przed wypłatą kredytu na rachunek Banku wskazany w umowie. W następnych latach, za każde trzy lata ochrony ubezpieczeniowej, opłata manipulacyjna będzie wynosiła 3,6% różnicy pomiędzy kwotą pozostającą do spłaty salda zadłużenia z tytułu kredytu, określoną na ostatni dzień mijającego 3-letniego okresu kredytowania a 80% wartości nieruchomości będącej zabezpieczeniem tegoż kredytu. Opłata manipulacyjna miała być doliczana do salda kredytu raz na trzy lata w terminie płatności odpowiadającym terminowi płatności pierwszej raty po każdym trzyletnim okresie kredytowania (§2 ust.4).
dowód: umowa kredytu k.51-56, 143-148 , zeznania powódki k.240-241
Zawarcie powyższej umowy zostało poprzedzone złożeniem przez kredytobiorcę wniosku o udzielenie kredytu w PLN indeksowanego kursem CHF w celu sfinansowania budowy lokalu mieszkalnego. Wniosek powódka składała za pośrednictwem doradcy kredytowego W dacie składania wniosku powódka miała wykształcenie wyższe i pracowała na stanowisku księgowej w spółce z o.o. Kredytowany lokal mieszkalny zamierzała nabyć z przeznaczeniem na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych. Wraz z wnioskiem powódka złożyła oświadczenie, że przedstawiono jej ofertę kredytu hipotecznego (...) Banku w złotych polskich oraz, że wybrała kredyt w walucie obcej będąc uprzednio poinformowana o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej. Ponadto oświadczyła, że została poinformowana przez bank o ryzyku stopy procentowej.
dowód: wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego k.150-151, oświadczenie k.153, zawiadomienie dot. prawa do odstąpienia od umowy k.155, zeznania powódki k.240-241
Postanowienia umowy kredytu dotyczące powiązania z kursem waluty obcej i sposobu przeliczeń kursowych nie zostały indywidualnie uzgodnione przez strony. Treść umowy oparta była o obowiązujący w tamtym czasie w (...) Banku S.A. wzorzec umowy kredytu. Przed zawarciem umowy przedstawiciel banku nie udzielił powódce wyczerpującej informacji w jaki sposób zmiana kursu CHF będzie wpływać na wysokość rat kredytu i saldo zadłużenia kredytobiorcy. Zaoferowany kredyt indeksowany do CHF doradca przedstawił jako najkorzystniejszy, w którym rata miesięczna jest niższa niż przy kredycie w złotych polskich. Doradca nie poinformował powódki o tym, że ryzyko związane ze wzrostem kursu waluty CHF ma charakter nieograniczony. W tamtym okresie zapisy umowy nie budziły wątpliwości powódki.
dowód: zeznania powódki k.240-241
Regulamin ustalania kursów kupna i sprzedaży (...) S.A. wprowadzony na podstawie uchwały nr 18/2003 z dnia 26 marca 2003 r. zarządu Banku przewidywał, że:
1. do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów oraz pożyczek stosowane będą odpowiednio, kursy kupna/sprzedaży (...) S.A. walut zawartych w ofercie banku.
2. kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna.
3. kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży.
4. do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w ostatnim dniu roboczym, poprzedzającym ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. przez Bank.
5. marże kupna/sprzedaży ustalane są raz na miesiąc w oparciu o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych z pięciu banków na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż. Ww. banki to: (...) S.A., (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) Bank S.A. i (...) S.A. Kursy kupna/sprzedaży ww. banków są pobierane ze stron internetowych tych banków i dokonywane na nich obliczenia skutkujące wyznaczeniem kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. są liczone do czwartego miejsca po przecinku. W przypadku, gdyby którykolwiek z ww. banków zaprzestał ogłaszania kursów kupna/sprzedaży walut, Zarząd (...) Banku (...) S.A. podejmie decyzję o dołączeniu do listy banków referencyjnych innego banku. Zmiana w tym zakresie nie będzie wymagała pisemnego aneksu do umowy.
6. kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. będą podawane codziennie poprzez wywieszenie ich w siedzibie Banku oraz publikację na stronie internetowej - (...) Banku (...) S.A. (www.gebm.pl).
Tabela walutowa Banku (...) S.A. była tworzona w dwóch etapach. Pierwszy etap to wyliczenie marż kupna/sprzedaży dla trzech par walutowych, które są w tej tabeli (w tym CHF/ PLN) Marże wyznaczano każdego ostatniego roboczego dnia miesiąca. Marże te po wyznaczeniu obowiązywały przez cały następny miesiąc. Do wyznaczenia marż brano pod uwagę pięć oficjalnych tabel kursowych banków, które działają w Polsce (Bank (...) SA, Bank (...) S.A, (...) Bank S.A., Bank (...) SA, Bank (...)). Tego dnia były brane do wyliczeń oddzielne kursy kupna i kursy sprzedaży z wymienionych tabel. Wyliczone wartości były następnie odejmowane od odpowiednich kursów średnich NBP publikowanych dzień wcześniej. W ten sposób wyliczano marże kupna/sprzedaży banku na cały miesiąc następny i wartości te były stałe przez cały miesiąc. Drugi etap to bieżące wyliczanie tabel kursowej dla klientów. Była ona wyliczana na podstawie kursu średniego NBP z dnia tworzenia tabeli. Od tego kursu odpowiednio odejmowano/dodawano marże wyliczone powyżej. Tabela była tworzona z jednodniowym wyprzedzeniem. Była publikowana w systemie bankowym, na stronie internetowej i obowiązywała dopiero dnia następnego.
dowód: uchwała zarządu banku z dnia 26 marca 2003 r. z załącznikiem, k. 181-182, oświadczenie A. B. k. 221-22
W (...) Banku S.A. od 1 lipca 2006 r. obowiązywała Procedura regulująca zasady informowania klientów (...) Banku o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej.
W (...) Banku opracowano „Informację dla (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej”, w której przedstawiono informacje dotyczące ryzyka walutowego i ryzyka stopy procentowej wraz z wykresami wartości kursów średnich NBP oraz Wibor, Libor i Euribor za okres od stycznia 2003 r. do czerwca 2006 r.
W (...) Banku opracowano także dokument – ulotkę „ABC KLIENTA, czyli o czym należy pamiętać”, w którym przedstawiono między innymi informację, że w przypadku kredytów denominowanych w walutach obcych, wysokość zadłużenia może ulegać wahaniom na skutek zmiany kursu waluty, do której indeksowany jest kredyt.
dowód: zarządzenie nr (...) z 23.06.2006 k.186-188, Informacja (…), k.190 , ABC Klienta, k. 192, wydruki z „Kalkulator Doradca”, k.194-195
Bank wypłacił kwotę kredytu wynikającą z umowy nr (...) w PLN: w dniu 17 listopada 2006 r. kwotę 59 650,01 zł stanowiącą równowartość 28 975,89 CHF i kwotę 7 406 zł stanowiącą równowartość 3 200,24 CHF, następnie w dniu 16 stycznia 2007 r. kwotę 50 000 zł stanowiącą równowartość 21 408,69 CHF, w dniu 20 marca 2007 r. kwotę 50 000,01 zł stanowiącą równowartość 21 209,81 CHF, w dniu 14 maja 2007 r. kwotę 40 000 zł stanowiącą równowartość 17 812,61 CHF i 3 lipca 2007 r. kwotę 37 862,99 zł stanowiącą równowartość 17 148,87 CHF. Kwota kredytu wykorzystana została zgodnie z jego celem na sfinansowanie kosztów budowy lokalu mieszkalnego i pokrycie kosztów koszty z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy opisanego (5 284,40 zł), kosztów z tytułu opłaty sądowej za wpis hipoteki (200 zł) oraz kosztów ubezpieczenia na życie i ubezpieczenia na wypadek całkowitej niezdolności do pracy spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem (1 921,60 zł).
dowód: wnioski o wypłatę transzy k.162, 164, 166, 168, 170, potwierdzenia transakcji k.163, 165, 167,169, 171, pismo z dnia 09.06.2023 r. k.64, zaświadczenie k.65-69, zestawienie k.173-176, zeznania powódki k.240-241
(...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. jest Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w E.. Na postawie wniosku Biura (...) wydano decyzję nr (...) z dnia 11 grudnia 2009 r., w której Komitet (...) Banku (...) S.A. wprowadził następujące postanowienia:
§ 1
1. Ustala się jedną obowiązującą w danym dniu roboczym Tabelę Kursów Walutowych dla istniejącego na dzień prawnego połączenia Banku (...) i (...) Banku portfela produktów i związanych z nimi transakcji walutowych (...) Banku (nazywana dalej Tabelą Walutową Produktów (...)).
2. Ww. Tabela Walutowa Produktów (...) jest ustalane w oparciu o kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w poprzednim dniu roboczym i doliczane do nich marże kupna/sprzedaży ustalone przez Bank.
3. Do wyliczenia ww. marż kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w przedostatnim dniu roboczym miesiąca poprzedzającego miesiąc obowiązywania wyliczonych mara.
4. Ww. marże kupna/sprzedaży ustalane są przez Bank raz na miesiąc w oparciu o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych przez pięć banków referencyjnych na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego miesiąc obowiązywania wyliczonych marż.
5. Wysokość ww. marż kupna/sprzedaży Tabeli Walutowej Produktów (...) wyliczana jest jako różnica pomiędzy średnią arytmetyczną określoną w ust. 4 i kursem średnim NBP określonym w ust. 3.
6. Ww. banki referencyjne to: Bank (...) S.A., Bank (...) S.A., Bank (...) S.A., Bank (...) S.A, i (...) Bank (...) S.A. Kursy kupna/sprzedaży ww. banków są pobierane ze stron internetowych tych banków i dokonywane na nich obliczenia skutkują wyznaczeniem kursów kupna/sprzedaży do czwartego miejsca po przecinku. W przypadku, gdyby którykolwiek z ww. banków zaprzestał ogłaszania kursów kupna/sprzedaży walut, Komitet (...) Banku (...) S.A. podejmie decyzję o dołączeniu do listy banków referencyjnych innego banku.
7. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży Tabeli Walutowej Produktów (...) określane są pracz Bank do godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w placówkach Banku oraz publikowane na stronie internetowej Banku (...) S.A. (www.bph.pl)
§2
Ustala się jedną obowiązującą w danym dniu roboczym Tabelę Transferową dla istniejącego na dzień prawnego połączenia Banku (...) i (...) Banku portfela produktów i związanych z nimi transakcji walutowych (...) Banku (nazywana dalej Tabelą Transferową (...)).
dowód: odpis KRS k.141, decyzja Nr (...) z dnia 11.12.2009 r. k. 184
Z tytułu umowy kredytu powódka w okresie od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2023 r. spłaciła na rzecz pozwanego tytułem rat kapitałowo-odsetkowych 268 952,46 zł. Ponadto Przed wypłatą pierwszej transzy powódka uiściła na rachunek Banku wskazany w umowie pierwszą opłatę manipulacyjną w kwocie 1206,93 zł. Kolejne opłaty manipulacyjne w kwotach 2 4475,25 zł (890,25 CHF) i 4 263,48 zł (1 199,56 CHF) i zostały doliczone do salda kredytu odpowiednio w dniach 16 grudnia 2009 r. i 27 listopada 2012 r.
Powódka w okres spłaty kredytu zrezygnowała z dalszego ubezpieczenia na życie i oraz na wypadek utraty pracy.
Powódka mieszkała w lokalu przy ul. (...) w Z. do 2018 r. a następnie przeprowadziła się wraz z rodziną do innej nieruchomości a kredytowany lokal przeznaczyła na wynajem. W 2013 r. powódka zarejestrowała w lokalu przy ul. (...) swoją działalność gospodarczą w zakresie usług księgowych, przy czym usługi te świadczyła u klientów.
dowód: zaświadczenie k.65-69, zestawienie k.173-176, pismo z dnia 09.06.2023 r. k.64, pismo z dnia 16.10.2007 r. k.159, pismo z dnia 21.10.2008 r. k.160
Powódka w chwili zawierania spornej umowy nie miała świadomości, że umowa może zawierać postanowienia niedozwolone. Dowiedziała się o tym z doniesień medialnych w 2020 r. Wtedy też udała się do prawnika w celu zbadania swojej umowy pod kątem wystąpienia w niej zapisów niezgodnych prawem.
Pismem z 25 sierpnia 2023 r. powódka skierowała do pozwanego wezwanie do zapłaty na jej rzecz w terminie 7 dni kwoty 268 952,49 zł tytułem zwrotu rat kredytu spłaconych w okresie od 17.11.2006 r. do 16.05.2023 r. Wezwanie zostało doręczone pozwanemu 1 września 2023 r.
Na powyższe wezwanie pozwany udzielił odpowiedzi pismem z 25 września 2023 r. odmawiając spełnienia świadczenia z uwagi na brak podstaw do uznania zapisów umowy za abuzywne.
dowód: wezwanie do zapłaty k.58., potwierdzenie nadania k.59, potwierdzenie doręczenia k.60-61, pismo z 25.09.2023 r. k.62
Powódka jest świadoma skutków ustalenia nieważności umowy.
dowód: zeznania powódki k.240-241
Ocena dowodów.
Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły wymienione dokumenty, których treść ani autentyczność nie była kwestionowana przez strony, oraz zeznania powódki, które były spójne, logiczne, konsekwentne i pobawione sprzeczności oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałych dowodach. Powyższe dowody były wystarczające dla oceny stanowisk i żądań stron, a pozostałe dowody nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd dał wiarę zeznaniom powódki. Powódka w wyczerpujący i spójny sposób przedstawiła okoliczności towarzyszące zawarciu umowy z poprzednikiem pozwanego banku. Bank zaś nie przedstawił dowodów przeciwnych podważających wiarygodność tych zeznań.
Sąd pominął dowód z opinii biegłego sądowego ponieważ rozpoznanie sprawy nie wymagało wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 kpc). Ocena ważności umowy kredytu lub abuzywności jej postanowień, to ocena prawna leżąca wyłącznie w gestii Sądu, zaś wysokość świadczeń spełnionych przez powodów wynika z przedłożonych przez obie strony dokumentów.
Uzasadnienie prawne:
Powództwo w zakresie roszczenia głównego o ustalenie i zapłatę okazało się uzasadnione w przeważającej części. Sąd uznał że umowa kredytu łącząca strony jest nieważna i w związku z tym za uzasadnione uznał roszczenie pieniężne o zwrot nienależnego świadczenia.
Interes prawny.
Kredytobiorca posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu w oparciu o art. 189 kpc. Mianowicie okres kredytu wskazany w umowie jeszcze nie upłynął, zaś Bank stoi na stanowisku, że umowa jest ważna, domaga się od kredytobiorcy zapłaty kolejnych rat kredytu i posiada zabezpieczenie w postaci hipoteki na nieruchomości powódki zabezpieczającej roszczenia banku wynikające z umowy kredytowej. Wobec tego powództwo o zapłatę nie kończyłoby definitywnie sporu stron dotyczącego oceny, czy umowa kredytu jest ważna.
Status konsumenta.
Dowody przeprowadzone w sprawie nie budzą wątpliwości co do tego, że umowa kredytu wiąże się z działalnością gospodarczą banku, a zarazem brak jest takiego związku w przypadku kredytobiorców, a zatem są oni konsumentami (art. 22 1 k.c.). Zawarta między stronami umowa miała na celu sfinansowanie budowy lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w Z.. Jak wynika z zeznań powódki przedmiotowy lokal został nabyty z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe i w taki sposób był przez nią wykorzystywany do 2018 r. Po tym czasie powódka przeprowadziła się z rodziną do innej nieruchomości a lokal przeznaczyła na wynajem. Fakt iż powódka w 2013 r. zarejestrowała w lokalu na P. swoją działalność gospodarczą nie wpływa na odmienną ocenę co do statusu konsumenta po stronie kredytobiorcy. Rejestracja działalności nastąpiła kilka lat po zawarciu umowy kredytowej a nadto jak wynika z zeznań powódki faktycznie działalność tę powódka prowadziła w innym miejscu świadcząc usługi księgowe u klientów.
Indywidualne uzgodnienia.
Ciężar dowodu, że postanowienia umowy wprowadzające powiązanie kredytu z kursem CHF i określające sposób przeliczeń kursowych zostały indywidualnie uzgodnione, spoczywał na pozwanym banku (art. 385 1 § 4 k.c.), który temu ciężarowi nie sprostał. Zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z art. 3 dyrektywy 93/13 warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza, jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że kwestionowane klauzule umowne nie podlegały jakimkolwiek negocjacjom, tylko zostały narzucone przez stronę pozwaną. Umowa kredytowa przygotowana została przez pracowników banku, przy czym pozwany nie przedstawił dowodu na to, iż w czasie zawierania umowy miały miejsce między stronami negocjacje, które mogłyby wpłynąć na treść klauzul przeliczeniowych. Pozwany ograniczył się jedynie do twierdzenia, iż treść umowy mogła być indywidualnie uzgodniona przez strony. Nie przedstawił jednak na tę okoliczność żadnego dowodu. Powódka natomiast jednoznacznie oświadczyła, że nie miała możliwości negocjacji warunków umowy. Należy zauważyć, iż fakt, że powódka nie miała realnej możliwości negocjowania warunków umowy dotyczących wysokości kursów waluty, według których miała nastąpić jej realizacja, wynika wprost z samej konstrukcji wzorca umownego. Taki sposób postępowania w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Okoliczność, iż powódka miała możliwość wystąpić z wnioskiem do banku o zmianę warunków umowy, nie oznacza jednocześnie, że miała ona realną możliwość indywidualnego uzgadniania zapisów zamieszczonych w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 oraz § 17 umowy. Powódka wskazywała, że takiej możliwości nie miała. Zatem, nie można przyjąć, że jeśli bank dopuszczał taką możliwość, to w tym konkretnym przypadku doszło do indywidualnego negocjowania postanowienia dotyczących klauzul, lub że powódka została o takiej możliwości poinformowana i z niej skorzystała. Sama potencjalna możliwość skorzystania z innego wzorca, nie prowadzi do wniosku, że postanowienie abuzywne zostało indywidualnie uzgodnione. Do indywidualnego uzgodnienia tych warunków doszłoby jedynie wówczas, gdyby sporne zapisy znalazły się w umowie po indywidualnym ich uzgodnieniu przez powódkę z bankiem i wyrażeniu przez kredytobiorcę wyraźnej woli wprowadzenia ich do umowy. Tymczasem w istocie powódce na etapie ubiegania się o kredyt przedstawiono wzorzec umowy zawierający klauzule dotyczące spłaty kredytu w walucie PLN i sposobu ustalania kursów walut na podstawie tabeli kursów pozwanego banku, a powódka ten wzór zaakceptowała. Po wtóre, nie można było tracić z pola widzenia, że pozwany w żaden sposób nie wykazał, że przy zawieraniu umowy faktycznie proponowano powódce zawarcie umowy na innych zasadach, jednak wolała ona wariant umowy przewidujący spłaty w walucie PLN i zawierający abuzywne i niekorzystne dla niej rozwiązania. Stwierdzić należy, że okoliczność, iż konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. Mając powyższe na uwadze, pozwany bank nie zdołał obalić domniemania braku indywidualnych uzgodnień postanowień zaciągniętych z wzorca umowy.
Główne świadczenia stron.
Istotne znaczenie ma to, czy kwestionowane zapisy dotyczą głównych świadczeń stron, a jeśli tak, to czy zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Od tego bowiem zależy, czy sąd może dokonywać oceny treści kwestionowanych zapisów z punktu widzenia ochrony interesu konsumenta będącego stroną umowy.
Postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę określają główne świadczenia stron. Postanowienia te nie ograniczają się do określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. W warunkach niniejszej sprawy bez przeprowadzenia odpowiednich przeliczeń nie doszłoby do ustalenia wysokości kwoty kredytu w walucie CHF (miała być wyliczona od wartości kwoty kredytu w PLN wskazanej kwoty w umowie), a więc do określenia faktycznej wartości zobowiązania powodów. Nie byłoby też możliwe ustalenie wysokości rat, które zobowiązani byli zapłacić kredytobiorcy. Zgodnie z konstrukcją umowy były one bowiem pobierane w walucie PLN, w wartości ustalanej po przeliczeniu wartości raty wyrażonej w CHF. Przeliczenia te dokonywane były na podstawie kursów ustalonych przez bank i podanych w tworzonej przez niego tabeli. Tylko przy pomocy omawianych klauzul możliwe więc było ustalenie wysokości rat w walucie PLN, co warunkowało możliwość ustalenia faktycznej wartości świadczeń kredytobiorcy.
Uznanie że kwestionowane postanowienia określały główne świadczenia stron nie oznacza, że nie mogły one zostać uznane za abuzywne. Sąd był jednak dodatkowo zobligowany do dokonania oceny kwestionowanych klauzul z puntu widzenia klarowności użytych w nich sformułowań. Z uwagi na regulację wyrażoną w art. 385 § 1 zdanie 2 k.c. czy w art. art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 dopuszcza się bowiem możliwość wyłączenia ich z umowy, pomimo że określają główne świadczenia stron, czy główny przedmiot umowy, jeżeli nie zostały sformułowane w sposób „jednoznaczny” (art. 385 1 § 1 zdanie 2 k.c.), czyli nie zostały wyrażone „prostym i zrozumiałym językiem” (art. 4 ust. 2 dyrektywy).
O tym, czy można w ich przypadku mówić o jednoznaczności nie powinna więc decydować wyłącznie sama literalna treść tych postanowień, lecz to, czy w oparciu o nie konsumenci mogli jednoznacznie określić, w jaki sposób ich zastosowanie przełoży się na określenie prawa lub obowiązku objętego tym postanowieniem. Zatem o jednoznaczności omawianych postanowień świadczyłoby, gdyby w uregulowaniach tych wskazano konkretną, niezmienną wysokość kwoty kredytu lub konkretne, niezmienne i zrozumiałe reguły pozwalające konsumentom na ustalenie taj kwoty oraz wartości rat, które miały być spłacane w walucie PLN. W przypadku przedmiotowej umowy takie skonkretyzowanie nie miało miejsca, a zatem nie sposób mówić o ich jednoznaczności. Pozwany bank zagwarantował sobie dowolność przy wyznaczaniu kursów walut niezbędnych do ustalenia kwoty kredytu i wysokości rat, stąd sytuacja prawna kredytobiorcy, jako podmiotu zobligowanego do spłaty kredytu nie została ustalona jednoznacznie. Nie miał on bowiem możliwości stwierdzić, w jaki sposób pozwany będzie korzystał z przewidzianego w umowie uprawnienia do kształtowania treści umowy ani przewidzieć skutków tych działań. W istocie należało więc ocenić, że wszystkie zapisy uznane przez sąd za abuzywne były jednocześnie pozbawione jednoznaczności, albowiem nie zostały wyrażono prostym i zrozumiałym językiem. Ich treść nie pozwalała konsumentowi (powódce) w momencie zawarcia umowy dowiedzieć się, w jaki sposób postanowienia te będą realizowane. W § 17 ust. 4 umowy Bank powoływał się co prawda do miernika jakim jest kurs średni NBP jednakże kurs ten miał być korygowany o marżę, która z kolei miała być ustalana w odniesieniu do kursów kupna/sprzedaży dla transakcji detalicznych z pięciu banków komercyjnych, przy czym zasady ustalania tych kursów nie były konsumentom znane. Bez znaczenia było przy tym, czy bank w okresie wykonywania umowy dostosowywał kursy w swoich tabelach do średnich kursów rynkowych. Istotne, że decyzje w tym zakresie podejmowali pracownicy banku, zaś kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na ten proces. Nie mógł też przewidzieć, jak odpowiednie komórki banku będą korzystać z kompetencji do określania kursu i na ile będą go modyfikować poprzez miarkowanie wysokości marży banku. Przywoływane przez pozwanego uregulowanie z §17 nie pozwala na odmienną ocenę tego zapisu, albowiem zasady ustalania kursów w innych bankach komercyjnych nie były powódce znane, a przede wszystkim nie były one elementem stosunku kontraktowego, zatem kredytobiorca nie mógł w żaden sposób powoływać się na ich treść i domagać się ich przestrzegania.
Niedozwolone postanowienia umowne - naruszenie interesów konsumenta, obowiązek informacyjny.
Sąd badał, czy pozwanemu można zarzucić, że zapisy stosowanych przez niego wzorców „ukształtowały prawa i obowiązki” powódki „w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy” (co winno decydować o ich abuzywności w myśl art. 385 1 § 1 k.c.), a także czy „stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary”, spowodowały „znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta” (do czego odnosi się przepis zawarty w art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13).
Z treści umowy, zaświadczeń wystawionych przez bank a także zeznań powódki wynika, że kredyt został wypłacony w złotówkach. Aby ocenić, co należy rozumieć przez „kwotę i walutę kredytu” udzielonego kredytobiorcy, nie należy zatem odnosić się wyłącznie do tego, jaką kwotę literalnie zapisano w § 1 ust. 1 ww. umowy. W umowie stwierdzono bowiem, że w dniu wypłaty saldo miało być wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredytu według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17 umowy, następnie zaś saldo walutowe przeliczane miało być dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredytu, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17. Stosownie do § 7 ust. 2 wypłata wskazanej we wniosku o wypłatę kwoty kredytu miała być dokonana przelewem na wskazany w tym wniosku rachunek bankowy prowadzony w banku krajowym. Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich miała zostać przeliczona na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez bank. Zgodnie zaś z § 10 ust. 6 umowy rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę miało następować według kursu sprzedaży waluty, do której jest indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. obowiązującego w dniu wpływu środków do banku.
Treść umowy została zatem skonstruowana w ten sposób, iż waluta obca została w niej użyta wyłącznie w takim celu, aby za jej pośrednictwem bank mógł określić wysokość salda kredytu, jaki powódka będzie obowiązana zwrócić. Z drugiej strony waluta CHF miała być wyznacznikiem wysokości każdej poszczególnej raty, stanowiącej spłatę zobowiązania. W umowie nie zawarto jednak uregulowań, które ograniczałyby faktycznie dowolność pozwanego przy obliczaniu wysokości kwoty kredytu wypłacanego powódce, a więc pierwotnej wysokości jej zobowiązania, a także poszczególnych rat, w jakich kredyt miał być spłacany. Sam dokument umowy tymczasowo jedynie określał, w jaki sposób będzie obliczana przez bank wysokość kursu kupna waluty obcej stanowiąca miernik określania wysokości ich zadłużenia tytułem początkowego salda kredytu i jak i kursu sprzedaży decydującego o wysokości poszczególnych rat. Wiadome było, że kursy te będę odpowiednio niższe lub wyższe od średnich kursów NBP, jednak nie można było ostatecznie stwierdzić, w jakim zakresie. Jak bowiem uprzednio wspomniano, bank miał możliwość ustalania marży na podstawie kursów innych banków komercyjnych, przy czym zasady ustalania tych kursów nie były powódce znane. Umowa nie zawierała uregulowań, które ograniczałyby trwale dowolność pozwanego przy obliczaniu wysokości kwoty kredytu wypłacanego kredytobiorcy a więc pierwotnej wysokości zobowiązania, a także wysokości poszczególnych rat.
Ostatecznie o abuzywności omawianych postanowień przesądzały dwa elementy.
Po pierwsze to, że zostały one zredagowane w sposób, który pozostawiał bankowi pewien zakres swobody w ustalaniu wysokości kursów kupna franka szwajcarskiego stosowanego do obliczenia wysokości kwoty wypłacanego kredytu i jego początkowego salda, a nadto dowolność kształtowania wartości poszczególnych rat określanych w walucie PLN po ponownym przeliczeniu kwot wyrażonych w walucie CHF.
Postanowienia umowy lub wzorca ustalone jednostronnie przez bank i przyznające mu uprawnienie do jednostronnego, samodzielnego ustalania kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego w stosunku do złotych bez wskazania reguł kształtowania tego kursu stanowią postanowienia naruszające dobre obyczaje, godzą bowiem w istotę równowagi kontraktowej stron. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Sąd dokonując oceny przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta powinien ponadto mieć na uwadze narzucony przez przedsiębiorcę mechanizm kontraktowy kształtowania praw i obowiązków kredytobiorcy z uwzględnieniem ryzyka, na jakie został narażony zawierając umowę obejmującą postanowienie abuzywne umożliwiające bankowi jednostronne ustalanie i kształtowanie w toku wykonywania umowy kursu walutowego. Bez znaczenia jest przy tym to, czy i w jaki sposób umowa jest wykonywana. Zgodnie z art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia. Zdarzenia późniejsze nie mogą w związku z tym determinować wniosków co do tego czy, w jakim zakresie i z jakiego powodu postanowienie umowy zawartej z konsumentem ma charakter niedozwolony. Odwołanie do kursów walut zawartych w „tabeli kursów” banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego.
Bez znaczenia dla oceny abuzywności ww. postanowień umowy kredytu zawartej przez powódkę z poprzednikiem pozwanego było to, jak faktycznie kształtowały się kursy kupna i sprzedaży waluty zastosowane przez bank do obliczenia wysokości kredytu wypłaconego na rzecz powódki i poszczególnych rat spłaty, w tym czy odbiegały one od kursów stosowanych przez inne banki, również czy znacząco różniły się od kursów publikowanych przez Narodowy Bank Polski. Powyższe okoliczności nie mieściły się bowiem w żaden sposób w zakresie kryteriów oceny przewidzianych w art. 385 2 k.c.
Z tego samego względu bez znaczenia dla oceny abuzywności ww. postanowień umownych miało to, iż po zawarciu przedmiotowej umowy, a mianowicie w dniu 26 sierpnia 2011 r., weszła w życie tzw. ustawa antyspreadowa (o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z dnia 29 lipca 2011 r., Dz.U. Nr 165, poz. 984), którą dodano do art. 69 ww. ustawy przepis ust. 3., zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku. Fakt, że warunek umowny został na podstawie przepisów krajowych uznany za nieuczciwy i nieważny oraz zastąpiony nowym warunkiem nie może bowiem prowadzić w konsekwencji do osłabienia ochrony gwarantowanej konsumentowi. W tych okolicznościach przyjęcie przez prawodawcę przepisów regulujących stosowanie warunku umownego i przyczyniających się do zapewnienia odstraszającego skutku dyrektywy 93/13 w odniesieniu do zachowania przedsiębiorców pozostaje bez uszczerbku dla praw przyznanych konsumentowi w tej dyrektywie (wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., C‑19/20).
Drugim, autonomicznym czynnikiem, który przemawiał za kwalifikowaniem omawianych postanowień umowy jako abuzywnych było takie ich ukształtowanie, iż uchybiały one wymogowi wyrażenia „prostym i zrozumiałym językiem”, tj. w sposób, który pozwoliłby kredytobiorcy ocenić, jakie ryzyko na siebie przyjmuje, zawierając umowę kredytu, w której zamieszczone są postanowienia odnoszące się do wysokości kursu franka szwajcarskiego. W art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich znalazł swój wyraz wymóg, by postanowienia zamieszczone przez przedsiębiorcę w umowie zawieranej z konsumentem były zredagowane „prostym i zrozumiałym językiem”, z czym na gruncie kodeksu cywilnego koresponduje art. 385 § 2 k.c. Celem powyższych uregulowań jest bez wątpienia to, by przeciętny konsument, taki który uważnie, w sposób rozsądny winien ocenić, jakie konsekwencje prawne wynikną dla niego z zawarcia danej umowy, mógł powziąć wiedzę o tym na podstawie samej treści umowy, ewentualnie w oparciu o okoliczności towarzyszące jej zawarciu, tudzież o umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż kredytobiorcy nie wyjaśniono, jakie skutki dla wysokości jej zobowiązania wystąpią w sytuacji, gdy dojdzie do znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Wypełnienie obowiązku informacyjnego, ciążącego na banku, wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Z materiału dowodowego niezbicie wynika, że ani wniosek kredytowy ani umowa nie zawierają w swej treści żadnych oświadczeń o ryzyku walutowym. Nadto Bank nie załączył do akt żadnego dokumentu, który potwierdziłby wykonanie przez niego obowiązku informacyjnego w sposób należyty. W szczególności warunku tego nie spełnia oświadczenie z k.153, którego treść nie pozwala odtworzyć jakie informacje przekazane zostały powódce przez doradcę kredytowego, natomiast z zeznań powódki wynika, że informacje jakie otrzymała przewidywały zmiany kursu CHF na poziomie 20 groszy. Argumentacja pozwanego o świadomości powódki, co do istniejącego ryzyka nie przystaje zatem do podstawowych zasad ochrony konsumenta, jakim służy przywołana wyżej dyrektywa oraz art. 385 ( 1) § 1 k.c. Powódka zeznała, że doradca przedstawiał kredyt w CHF jako kredyt korzystny prezentując walutę franka szwajcarskiego jako stabilną i bezpieczną. Nie przedstawił przy tym symulacji, zestawień obrazujących wzrost rat i salda zadłużenia w przypadku znaczącej zmiany kursu CHF. Nie poinformowano zaś przede wszystkim, że kurs franka szwajcarskiego może wzrastać w sposób nieograniczony, a tym samym całe zadłużenie może się znacząco zwiększyć. Powódka była więc przekonana, że ewentualne ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, jest minimalne a mając na uwadze stabilną wówczas pozycje CHF – ryzyko jakie brała pod uwagę przy wahaniach kursu było niewielkie.
W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów i zasad współżycia społecznego, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek dla partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Im powinny odpowiadać zachowania stron stosunku prawnego, także w fazie poprzedzającej zawarcie umowy. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta nie pozwalając na realizację tych wartości, będą zawsze uznawane za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Ponadto sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Uwypuklić w tym miejscu wypada, że umowa nie określała zasad ustalania kursów dewiz w sposób które dawały powodom możliwość weryfikacji tego mechanizmu. Zauważyć też trzeba, iż rolą konsumenta nie jest upominać się o wykładnię czy zadawać pytania, co do treści łączącego strony stosunku. Rolą banku jest natomiast niewątpliwie zastosowanie jednoznacznych postanowień w umowie zrozumiałych dla klienta, tak aby ich charakter był możliwy do zweryfikowania.
Rzetelna realizacja obowiązku informacyjnego przez bank powinna w przypadku umów indeksowanych do waluty obcej polegać na przedstawieniu danych wyraźnie wskazujących na nieograniczoną możliwość wahań kursu, tak by powodowie mogli przed podpisaniem umowy kredytu, należycie ocenić, czy będzie ona dla nich korzystna czy też nie. Bank powinien więc wskazać, że jest możliwe, iż w okresie kredytowania kurs ten wzrośnie drastycznie, nawet powyżej 100%, a zmiana taka będzie utrzymywać się przez wiele lat, co może spowodować, że nie tylko znacznie wzrośnie wysokość raty, a także saldo ich zadłużenia, a nawet, że może się tak wydarzyć, iż saldo to nie obniży się pomimo długoletniej spłaty rat kredytu. Dopiero wówczas bank spełniłby ciążący na nim obowiązek określenia omawianych tu postanowień umownych w sposób przewidziany w przywołanych wcześniej przepisach, czyli tak aby zredagować je prostym i zrozumiałym językiem. Zdaniem sądu informacje, które powódka faktycznie uzyskała w istocie zamiast zwiększyć jej świadomość co do skutków związanych zawarciem umowy, wręcz utrudniły im świadome oszacowanie ryzyka. Była zapewniana, że kredyt hipoteczny indeksowany do waluty CHF jest dla niej najkorzystniejszą ofertą.
Bank nie zawarł w umowie, ani w dokumentach związanych z jej zawarciem informacji o rzeczywistym zakresie możliwego do przewidzenia ryzyka kursowego – mimo iż od 2004 r. takie pouczenia funkcjonowały na rynku kredytów. Brak dostatecznego przekazu informacji o ryzyku kursowym praktycznie uniemożliwiał podjęcie racjonalnej decyzji związanej z zawarciem umowy. Jak to zostało wyżej podkreślone, jedynie konieczność uzyskania wymaganych środków, dostępność produktu banku oraz zaufanie do instytucji banku powodów spowodowały podjęcie decyzji o zawarciu umowy .
W orzecznictwie TSUE akcentowany jest pogląd, iż deficyt informacyjny po stronie konsumenta winien skutkować istnieniem po stronie przedsiębiorcy przedkontraktowego obowiązku informacyjnego. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny ciążący na przedsiębiorcy - w tym przypadku na banku - powinien natomiast wpływać na ocenę, czy dane postanowienie umowne ma charakter abuzywny. Samo zaniechanie informacyjne może zatem stanowić samoistną przesłankę do stwierdzenia abuzywności danego postanowienia umowy.
W wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Bank, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie.
Przenosząc opisane powyżej standardy informacyjne na okoliczności niniejszej sprawy należało jednoznacznie stwierdzić, że pozwany bank nawet nie zbliżył się do wymaganego poziomu aktywności – takiego który umożliwiłby powódce dokładne zrozumienie mechanizmu obliczania wysokości jej zadłużenia, także dowiedzenie się, jakie realne znaczenie dla tej wysokości może mieć wzrost kursu franka szwajcarskiego, a nadto o ile kurs ten może wzrosnąć w okresie kredytowania. Pozwany nie wykazał w szczególności, że przedstawił powódce jakiekolwiek prognozy możliwego wzrostu wysokości jej zobowiązania w przypadku, gdyby istotnie wzrósł ten kurs. Powinien zaś dostarczyć dane wyraźnie wskazujące na nieograniczoną możliwość wahań kursu, tak by powódka mogła przed podpisaniem umowy kredytu, należycie ocenić, czy umowa będzie dla niej korzystna czy też nie. Z zeznań powódki wynikało natomiast, że w istocie nie przekazano jej żadnych konkretnych danych odnośnie specyfiki kredytów waloryzowanych kursem obcej waluty, w zakresie sposób ustalania kursów używanych do przeliczeń między walutami PLN i CHF oraz co do ryzyka kursowego.
Dlatego Sąd przyjął, także z uwagi na nienależytą realizację powyższego obowiązku informacyjnego powódka dopiero w trakcie wykonywania umowy kredytu była w stanie zorientować się, że postanowienia umowne wiążące wysokość ich zadłużenia z kursem franka, rażąco naruszyły jej interesy. Stało się tak, kiedy kurs waluty, do której odniesiono się w umowie, wzrósł nawet dwukrotnie. O takim zagrożeniu przedstawiciele banku nigdy jej nie uprzedzili. Tymczasem bank powinien był zadbać o to, aby kredytobiorca zdawał sobie sprawę z takiej ewentualności przed podpisaniem umowy. Z uwagi na opisany deficyt informacyjny dotyczący znaczenia ryzyka kursowego związanego z umową, zapisy umowy odwołujące się do klauzul waloryzacyjnych należało uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy powódki.
Skutki zawarcia w umowie klauzul niedozwolonych.
Omawiane postanowienia umowne miały charakter abuzywny, a zatem, w świetle art. 385 1§1 k.c., nie wiązały powodów. Aby ocenić jakie skutki dla ważności umowy wywarłoby wyeliminowanie z niej zapisów § 1 ust. 1 zd. 3 umowy (klauzula indeksacyjna), § 7 ust. 2 umowy (przeliczenie wg kursu kupna), § 10 ust. 6 umowy (przeliczenie wg kursu sprzedaży) oraz § 17 umowy, uznanych przez Sąd za abuzywne, należało zbadać, czy pozostała część uregulowań umowy wystarczyłaby do powstania ważnego stosunku zobowiązaniowego.
Zgodnie bowiem z art. 353 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Taki rodzaj umowy, jaka została zawarta przez strony, uregulowano w art. 69 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Gdyby wyeliminować z umowy w/w zapisy uznane przez Sąd za abuzywne i nie zastąpić ich innym mechanizmem ustalania kursu waluty obcej, umowy te nie odpowiadałaby warunkom przewidzianym w art. 69 ust. 1 tej ustawy dotyczącym essentialia negotii umowy kredytu, a ich brak uniemożliwiałby określenie wysokości świadczeń, jakie powódka, jako kredytobiorca, powinna spełnić na rzecz banku dokonując zwrotu kredytu.
Powódka – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – konsekwentnie przez całe postępowanie domagałą się uznania spornej umowy za nieważną właśnie z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne. Nie ulega też wątpliwości że powódka nie zgadzała się na zastąpienie klauzuli normą dyspozytywną. W tym stanie rzeczy brak było podstaw do przyjęcia, że interes konsumenta przemawia za decyzją o utrzymaniu umowy w mocy bez postanowień abuzywnych. Biorąc zatem pod uwagę fakt, że w realiach niniejszej sprawy powódka nie wyraziła zgody na uzupełnienie luk w umowach wskutek wyeliminowania z nich zapisów § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 i § 17 umowy w oparciu o przepisy ogólne prawa cywilnego, Sąd, mając na uwadze wykładnię art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. wydanym pod sygn. C-260/18, nie znalazł podstaw, aby dokonać wypełnienia powyższych braków w umowach w oparciu o kursy franka publikowane przez Narodowy Bank Polski. Brak było podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym, bowiem na dzień zawarcia spornej umowy, brak było w przepisach prawa polskiego przepisów mogących wypełnić lukę powstałą w wyniku stwierdzenia bezskuteczności postanowień odnoszących się do kursów waluty. W tym zakresie za niedopuszczalne uznać należało zastępowanie przez Sąd z urzędu niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu – w tym zastosowania kursu kupna waluty czy średniego kursu stosowanego przez NBP. Należy bowiem zwrócić uwagę, że art. 358 k.c. w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 r., mocą nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz. U Nr 228, poz. 1506). Przepis ten odnosi się bowiem do możliwości ustalenia kursu waluty obcej (w której wyrażono zobowiązanie) w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej, natomiast nie reguluje sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na obcą - a przecież bez takiego przeliczenia nie byłoby możliwe wykonywanie umowy kredytu, w którym indeksacja polegała na przeliczeniu kwoty wykorzystanego kredytu wyrażonej w złotych na walutę obcą. Stąd też, niezależnie od konieczności uwzględnienia woli konsumenta, bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostaje kwestia możliwości zastosowania rozwiązania wskazanego przez Trybunał Sprawiedliwości, tj. możliwości zastosowania, w celu zapobieżenia skutkom związanym z eliminacją niedozwolonego warunku, przepisu w brzmieniu obowiązującym już po zawarciu umowy (vide: Wyrok TSUE z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17). Nie istnieje bowiem na gruncie prawa polskiego sytuacja będąca podstawą rozstrzygnięcia Trybunału. Nadal brak jest w prawie polskim przepisu mogącego w całości, bez potrzeby konstruowania daleko idącej analogii, zastąpić nieuczciwe warunki umowne związane z ustalaniem kursów walut niezbędnych dla wykonania przeliczeń wynikających z kształtu postanowień dotyczących indeksacji.
Za zasługujący na aprobatę należy uznać także wypracowany w orzecznictwie pogląd, iż art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. (wyrok SN z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II CSK 483/18) co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne lub denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zawierania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu.
Należy również, argumentując przeciwko możliwości funkcjonowania umowy jako umowy z mechanizmem indeksacyjnym wg średniego kursu NBP minus marża powołać orzeczenie (...)-19/20. TSUE podkreślił, że sąd rozpoznający nieuczciwy warunek umowny ma obowiązek wyłączenia stosowania tego warunku, tak aby nie wywoływał on wiążących skutków wobec konsumenta. Sąd nie ma możliwości zmiany treści tego warunku. Umowa powinna co do zasady dalej istnieć, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż ta wynikająca ze zniesienia wspomnianego warunku, w zakresie, w jakim zgodnie z przepisami prawa krajowego możliwe jest takie dalsze istnienie umowy. Dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesadzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści. W niniejszej sprawie wyeliminowanie marży z klauzuli zawartej w § 17 prowadziłoby do niedopuszczalnej zmiany treści warunku umownego przez Sąd.
Mając na uwadze powyższe wskazanie, niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Idąc w ślad za stanowiskiem powódki która jednoznacznie wskazywała, iż żąda unieważnienia umowy oraz że jest świadoma skutków unieważnienia, Sąd uznał w świetle przedstawionych wyżej rozważań, iż umowa kredytu (...) z dnia 24 października 2006 r. zawarta pomiędzy powódką a (...) Spółką Akcyjną w E. – poprzednikiem pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej w E., jest nieważna a w konsekwencji nie istnieje stosunek prawny wynikający z tej umowy – pkt I wyroku.
Świadczenie nienależne.
Nieważność umowy kredytu ex tunc oznacza, że wszystkie świadczenie spełnione na jej podstawie stanowią świadczenie nienależne ( condictio sine causa) podlegające zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnianych na podstawie spornej umowy, która została uznana za nieważną, zastosowanie powinna mieć teoria dwóch kondykcji, która przewiduje, że powstają w takiej sytuacji dwa stosunki prawne i każda ze stron ma roszczenie do drugiej o zwrot środków na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Nie może zatem budzić wątpliwości roszczenie powódki o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz pozwanego w wykonaniu umowy kredytu jest słuszne co do zasady.
Z przedłożonych do sprawy dokumentów wynika, że powódka w okresie od 17 listopada 2006 roku do 16 maja 2023 roku spłaciła na rzecz pozwanego tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 268 952,46 zł. Suma ta wynika z zaświadczenia wystawionego przez pozwanego, które powódka dołączyła do pozwu jako dowód na okoliczność wysokości spłaconych rat. Suma ta jest o 3 grosze mniejsza aniżeli kwota żądana z tego tytułu przez powódkę (268 952,49 zł).
Dodatkowo ze złożonych dokumentów wynika, że powódka zapłaciła na rzecz pozwanego pierwszą opłatę manipulacyjną w kwocie 1206,94 zł. Okoliczność ta została potwierdzona przez pozwanego w piśmie z 9 czerwca 2023 r. (k.64), w którym podano, że opłata ta została uiszczona na rachunek banku w dniu 10 listopada 2006 r. Dodatkowo Sąd miał na względzie, że zgodnie z treścią umowy uiszczenie pierwszej opłaty manipulacyjnej było warunkiem, który powódka musiała spełnić najpóźniej przed wypłatą pierwszej transzy kredytu, a skoro kredyt został powódce wypłacony to należy uznać, że warunek ten powódka spełniła.
Odmienna ocena dotyczy dwóch kolejnych opłat manipulacyjnych w kwotach 2 4475,25 zł (890,25 CHF) i 4 263,48 zł (1 199,56 CHF). Zgodnie z umową opłaty te miały być doliczone do salda kredytu. Tak też się stało co potwierdza zestawienie na kartach 66 i 67, z którego wynika, że dwie kolejne opłaty zostały doliczone do salda w dniach 16 grudnia 2009 r. i 27 listopada 2012 r. Oznacza to, że powódka spłacała te koszty wraz ze spłatą rat natomiast jak wyżej wskazano suma rat zamknęła się w kwocie 268 952,46 zł.
Reasumując należy stwierdzić, że powódka świadczyła na rzecz pozwanego tytułem rat kredytu sumę 268 952,46 zł oraz tytułem pierwszej opłaty manipulacyjnej kwotę 1206,94 zł. Suma tych kwot 270 159,40 zł stanowi bezpodstawne wzbogacenie po stronie (...) S.A. i jako świadczenie nienależne podlega zwrotowi na rzecz powódki (pkt II wyroku). W pozostałym zakresie roszczenie główne o zapłatę podlega oddaleniu jako bezzasadne (pkt III wyroku).
Zarzut przedawnienia (k. 99).
Za nieuzasadniony Sąd uznał podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia ww. wierzytelności pieniężnej. W ocenie Sądu wierzytelność główna o zwrot świadczeń nienależnych, jakie zostały spełnione na rzecz Banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, nie może być uznana za roszczenie o świadczenie okresowe. Termin jej przedawnienia, stosownie do treści art. 118 k.c., w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104), co nastąpiło 9 lipca 2018 roku, wynosił 10 lat. Sąd miał na uwadze, iż w myśl art. 5 ust. 2 ustawy nowelizującej, jeżeli zgodnie z brzmieniem nadanym tą ustawą termin przedawnienia byłby krótszy niż według przepisów dotychczasowych, a tak by się stało w realiach sprawy, bowiem ustawa skróciła termin do 6 lat, to bieg terminu przedawnienia winien być liczony od wejścia w życie ww. ustawy, ewentualnie gdyby przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następowałoby z upływem tego wcześniejszego terminu. Treść powyższych regulacji świadczy, iż w niniejszym procesie Sąd winien przyjmować, jako termin przedawnienia roszczenia głównego, 10 lat.
Przepis art. 120 § 1 k.c. stanowi, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Tego rodzaju czynnością, był niewątpliwie pozew złożony w niniejszej sprawie.
Biorąc z jednej strony pod uwagę to, co wynika z powyższych przepisów i faktów, Sąd w niniejszej sprawie, oceniając skuteczność podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia, przychylił się do poglądu wyrażonego w przywołanej już wyżej uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie o sygn. III CZP 6/21. Wskazano tam, kierując się orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że „bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c.”. Ostatnio również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ww. wyroku z dnia 8 września 2022 r. wydanym w sprawach połączonych o sygn. od C‑80/21 do C‑82/21 wypowiedział się, iż dyrektywę 93/13, analizowaną w świetle zasady skuteczności, należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym dziesięcioletni termin przedawnienia roszczenia konsumenta mającego na celu uzyskanie zwrotu kwot nienależnie wypłaconych przedsiębiorcy w wykonaniu nieuczciwego warunku umowy kredytu rozpoczyna swój bieg w dniu każdego świadczenia wykonanego przez konsumenta, nawet jeśli ten ostatni nie był w stanie w tym dniu samodzielnie dokonać oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego lub nie powziął wiedzy o nieuczciwym charakterze tego warunku i bez uwzględnienia okoliczności, że umowa przewidywała okres spłaty – w niniejszym przypadku trzydziestoletni – znacznie przekraczający dziesięcioletni ustawowy termin przedawnienia. To wszystko przekonało Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, iż termin początkowy, od którego należałoby liczyć biegł terminu przedawnienia objętej powództwem wierzytelności pieniężnej, powinien odpowiadać dacie, w której powódka dowiedziała się, że przedmiotowa umowa na skutek wystąpienia w niej postanowień abuzywnych może być uznana za nieważną. W toku przesłuchania powódka wskazała, iż było to w 202o roku, kiedy to dowiedziała się o podstawach do stwierdzenia nieważności umowy z przekazów medialnych i później kiedy zwróciła się do profesjonalnego pełnomocnika przed wszczęciem niniejszego procesu. Najwcześniej od tej daty Sąd mógłby liczyć, stosownie do art. 120 k.c., bieg terminu przedawnienia wszystkich roszczeń, których powód dochodził w niniejszej sprawie.
Pozostałe zarzuty pozwanego.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 411 pkt 1 k.c., albowiem świadczenie powodów było spełniane w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.
Nie przekonuje ponadto ogólna teza, że konsument spłacający kredyt udzielony mu na podstawie umowy dotkniętej nieważnością, czyni zadość zasadom współżycia społecznego w rozumieniu art. 411 pkt 2 k.c. Przepis ten jest w orzecznictwie interpretowany wąsko i stosowany w praktyce w odniesieniu do świadczeń quasi-alimentacyjnych czy związanych ze stosunkiem pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2011 r., I CSK 286/10, M. Praw. 2011, nr 24, s. 134). Dyspozycja tego przepisu aktualizuje się, gdy ten, kto spełnił świadczenie, nie był wprawdzie prawnie zobowiązany, ale spoczywał na nim moralny obowiązek wspierania wzbogaconego – np. w przypadku przekazania nienależnych alimentów na rzecz bliskich. W takiej sytuacji żądaniu zwrotu sprzeciwia się poczucie sprawiedliwości (patrz: wyrok SN z 27 maja 2015 r. II CSK 413/14; wyrok SN z 9 kwietnia 2019 r. V CSK 20/18). Występowanie tych okoliczności należy badać wedle indywidualnego stanu danej sprawy. W niniejszym postępowaniu nie wykazano, że moralnie naganne było żądanie strony powodowej o zwrot tego co dała w ramach nienależnego świadczenia. Przeciwnie, powódka skierowała wobec pozwanego żądanie restytucyjne, bowiem bank narzucił jej w spornym kontrakcie klauzule abuzywne, a więc postanowienie rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami i interesem konsumenckim. Oznacza to, że nie działanie strony powodowej, lecz banku było moralnie nieprawidłowe. Co więcej nie można przyjąć, aby norma z art. 411 pkt 2 k.c. stanowiła podstawę do wzajemnego skompensowania nienależnych świadczeń spełnionych względem siebie przez strony. Możliwości takiej nie daje zresztą żaden z przepisów zwartych w tytule V księgi III k.c. „bezpodstawne wzbogacenie”. W judykaturze słusznie się bowiem podnosi, że już samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie w wyniku jego dokonania accipiens został wzbogacany a solvens zubożony (patrz: postanowienie SN z 1 marca 2018 r. I CSK 655/17, wyrok SN z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18). Nie można zatem twierdzić, iż zwrot nienależnego świadczenia nie zasługuje na ochronę prawną.
Pozwany bank wskazał, że powódka nie może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, jeżeli świadczenie zostało spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna (art. 411 pkt 4 k.c.). W ocenie Sądu również ten argument jest chybiony. Trzeba zauważyć, iż przywołany przepis nie może wyłączyć condictio causa finita. Jeśli zatem ktoś świadczył przed terminem wymagalności, a następnie podstawa tego świadczenia odpadła, może żądać zwrotu, a okoliczność, że świadczenie nastąpiło przed terminem, nie jest tu w ogóle relewantna. Trafnie bowiem zauważył SN w przywołanym wyroku z 23.5.1980 r. (IV PR 200/80, OSNPG 1980, Nr 11, poz. 51), iż art. 411 pkt 4 k.c. odnosi się tylko do sytuacji, gdy podstawa świadczenia nie uległa zmianie. Podobnie, jeśli ktoś spełnia świadczenie z zobowiązania z warunkiem rozwiązującym, może żądać zwrotu w razie ziszczenia się tego warunku przez condictio causa finita. Nie ma tu znaczenia, czy solvens płacił przed terminem wymagalności.
Odsetki.
Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego stanowi roszczenie bezterminowe, a zatem staje się wymagalne po wezwaniu do zapłaty (art. 455 k.c.). Wezwanie to co do kwoty 268 952,49 zł nastąpiło z chwilą doręczenia pozwanemu pisma z dnia 25 sierpnia 2023 r., w którym powódka domagała się zwrotu spełnionego na rzecz banku świadczenia w PLN, co miało miejsce 1 września 2023 r. Powyższe oznacza, że pozwany popadł w opóźnienie ze spełnieniem świadczenia po upływie zakreślonego terminu 7 dni, tj. z dniem 9 września 2023 r. Powódka domagała się zasądzenia odsetek od daty późniejszej tj. 10 września 2023 r. dlategoteż odsetki za opóźnienie od kwoty 268 952,46 zł zostały zasądzone na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. od tej daty. Co do pozostałej kwoty 1206,94 zł Sąd uznał, że pozwany opadł w opóźnienie z dniem 3 grudnia 2024 r., tj. po upływie 7 dni od dnia dręczenia pozwanemu odpisu pozwu, w którym powódka po raz pierwszy zażądała zwrotu tego świadczenia.
Koszty procesu.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie 100 k.p.c. Powództwo to zostało uwzględnione w przeważającej, co uzasadniało obciążenie pozwanego wszystkimi kosztami procesu poniesionymi przez powódkę. Koszty powódki zamykały się w kwocie 11 817 zł, na którą składa się opłata od pozwu w wysokości 1 000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika przed sądem I instancji w wysokości 10 800 zł.
W realiach niniejszej sprawy okoliczności nie uzasadniały zasądzenia na rzecz powódki kosztów procesu obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika w stawce wyższej niż minimalna, albowiem sprawa nie wymagała ze strony pełnomocnika ponadprzeciętnego nakładu pracy, ma charakter typowy, powtarzalny dla bardzo wielu spraw wnoszonych w zbliżonym przedmiocie, a wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia nie uzasadniał podwyższenia wynagrodzenia ponad stawkę minimalną.
SSO Barbara Smolska
Sygn. akt I C 4187/23 13 lutego 2026 r.
ZARZĄDZENIE
1. odnotować
2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn. pozwanego
3. przedłożyć z wpływem lub za 21 dni.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Szczecinie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Okręgowego Barbara Smolska
Data wytworzenia informacji: